"Dziwny jest ten świat"[?]

Chyba pierwszy raz,wstawiam tutaj rzecz która mnie nie fascynuje nawet w najmniejszym stopniu.Być może powinna ale…
Być może Czesław był przygnębiony śmiercią perkusisty,Piotra Dziemskiego…Jednak album Katharsis,z 1976 roku,zupełnie niezwykły na naszym rynku płytowym,jakoś dzisiaj mnie nie przekonuje.
Czysta niemal,elektronika…Chyba tylko w najlepszych momentach [Z listu do M.] gdy słychać fascynacje grą Joe Zawinula [Weather Report] “coś się dzieje”
Podczas pobytu w domu,nabyłem z entuzjazmem reedycję albumu,na cd,wspaniale wydaną,obiecując sobie,“małe co nieco”.
Jednakże po wysluchaniu Aerolit czy Idee Fixe,tutaj mam wrażenie że brakuje dosłownie wszystkiego.Zespołu,aranżacji,zmienności nastroju czy tempa.
Oczywiście wrócę do albumu jeszcze nie raz.Głownie po to by zrzucić to,prawdopodobnie niesprawiedliwe,uczucie udziału w kondukcie pogrzebowym…
Cytowane Epitafium,zamyka płytę…

I czy to czasem nie od tej płyty,wzięło się głupkowate"Czesław Nie-męcz"?
Kiedyś znałem jednego pasjonata który uwielbiał album i stawiał go wyżej niż popularne w tym czasie,popisy Jean Michelle Jarre’a.I z tym akurat się zgadzałem ale… :thinking:
Może ktoś jest w temacie?Lub był?

:notes: przed snem tyle perkusji nie moze byc …

Tam nie ma perkusji.

nie slyszacy jestes? :frowning: wspolczuje :frowning:

Są talerze a reszta jest elktronicznie generowana.Można przyjąć tzw. instr. perkusyjne ale perkusji jako takiej,nie ma.