Femme fatale-sukces czy porażka

Żebyś Ty wiedział, jakie moja śledziki pod zimną wódeczkę robiła… Znała ponad 90 przepisów…

Prawdziwa kobieta

Coś tam umiem ale jak ktoś poda pod pysk to lepiej smakuje

A to tez osobliwe… :roll_eyes:
Cos mi sie zdaje ze sam konczysz na jajecznicy…

Teraz kobiety to tylko o wyglądzie myślą.
Królowe życia.
I wszystkie wyglądają tak samo.

Mama żyje więc codziennie otrzymuję 2 daniowe obiady.

Wyjdę za kucharkę.
Ja do zmywarki włożę

Ozenisz sie z rozsadku?
Uwazaj, zebys po slubie nie dostal ultimatum - do garow, albo z glodu zdechniesz :joy::joy::joy:

Trzeba się dzielić obowiązkami.
Ona gotuje, ja jem.

:smile_cat::smile_cat::smile_cat:
A kto robi zaopatrzenie?
Bo z pustej lodowki itd…

No ona.
Ja muszę odpocząć przed posiłkiem

Mysle, ze przy takim nastawieniu od razu zamow pizze albo kebab. Taniej wyjdzie…

image

W męskiej naturze leży bowiem, żeby za babą latać.
i w rezultacie wszyscy macho zaczynają gonić króliczka.

:joy: :joy: :joy:

W tej wypowiedzi można doszukać się różnych podtekstów :rofl: :japanese_ogre:

E lepiej pielęgniarka, starość i niemoc będzie niezauważona, sztuczne oddychanie usta usta jest lepsze od szpitalnej gruszki Ambu, no i kroplówki luksus - zamiast wychodzić do żabki po zgrzewkę, masarze prawdziwe zamiast klepania po plecach patelnią, żyć nie umierać. Prywatnie musi być kucharką by żyć, i okazyjnie podzieli się zawartością talerza. Siostro pilota i tlen !

Bez baby jestem załatany życiem, i byle do weekendu, można polatać na miotle, na gaśnicy, sąsiadek jak mrówek

:joy: :joy: :joy: :joy: :joy: :joy: :joy:

Jak dba tak ma! :joy: