Nie mam nic przeciw tatuażom, ale sam by sobie nie zrobił.
Ja na widok zwyklej igly szukam azylu na suficie a co dopiero tatuaz???
A i tak najładniejszy jestem ja. Nawet po pijaku.
Tzn, jak zatęczowisz jakiegoś pijaka, to jesteś ładny…? ![]()
Moze na rauszu sie w lustrze nie przegladaj? ![]()
![]()
To miał dobry tusz. Pewnie sobie odświeżał. Mnie się podoba. A słyszałaś o Olive Oatman? To dopiero ciekawa historia
Tematem traktowania wlasnej skory jako tablicy ogloszeniowej nie jestem specjalnie zainteesowana.
Hehehe… @okonek, jak mi się księżna przyśni, to będę się darła ![]()
Ona jesli straszy to w Palacio de las Dueñas (Sevilla).
Daleko, mozesz spac spokojnie…
OK. Na Twoją odpowiedzialność ![]()

