Fiskus nie tylko mruczków sie czepia?

Czyli nie kupować pierścionka zaręczynowego w Polsce, bo jeszcze sprzedawca doniesie?
A na pytanie ile karatów? Odpowiadać, to przecież krysztalek Swarovsky…

To spisek kaczki, bo jej nikt pierścionka nie kupi :angry: :thinking:

Podatek od chytrości

No to najlepiej się nie zaręczać i nie zawierać związków małżeńskich. Albo stwierdzić: ten pierścionek to sobie sama kupiłam, bo lubię takie :joy:

Kaczki obrączkują.
Podobnie jak golebie

To chodzi o to, żeby kontrolować kto komu co zazdrości. Jak pis pozwoli to można się chwalić a jak masz pierścionek to podatek od chwalenia i sie skonczy …

To jest przyklad dbalosci o przyszle rodziny…