W mojej okolicy mawiało się “są ludzie i taborety”. A może parapety
Już nie pamiętam.
To raczej turkuc podsiadek na fotelu.
Moje domowe cwaniaki? Pancia śpi to robiły demolkę
To nie tak. W krzaczkach to ka,dy gliupi potrafi
W mojej okolicy mawiało się “są ludzie i taborety”. A może parapety
Już nie pamiętam.
To raczej turkuc podsiadek na fotelu.
Moje domowe cwaniaki? Pancia śpi to robiły demolkę
To nie tak. W krzaczkach to ka,dy gliupi potrafi