David ma dzisiaj urodziny…
Które?
Nie pamiętam…
Grunt że jest z nami.
Bez niego Pink Floyd byliby wspomnieniem chyba już ok. 1982-3 roku…
Jaka dziwna ta historia…
Gdy zastępował Syda Barretta,był jedynie rodzajem deski ratunkowej.I to w momencie gdy Pink Floyd walczyli o wykrystalizowanie stylu który miał zawojować świat,czasem nawet wbrew ich woli [Atom Heart Mother].
Ale już w czasie nagrywania Meddle,sytuacja była diametralnie inna…
Starcie dwóch osobowości wisiało w powietrzu…
Wtedy jeszcze mgliście ale 3-4 lata pózniej…Zaczęło się…Waters vs Gilmour…
To inna historia.To historia Pink Floyd.Zostawmy to…
Cytowany utwór to fragment pierwszej solowej płyty Gilmoura,z 1978 roku.Płyty uroczo surowej,czysto rockowej…Każda następna była inna ale gitara Davida pozostawała nie do pomylenia.
I tak jest do dzisiaj.
Człowiek który nadał rozpęd karierze nikomu nieznanej Kate Bush…
Który pozbierał do kupy to co się dało aby ukazał się album Pink Floyd"The Endless River", w hołdzie zmarłemu Richardowi Wrightowi [klawisze, wokal PF] .
Gitarzysta którego album Live in Gdańsk jest traktowany na równi z Live In Pompei.
Nie.On nie należy do moich ulubionych.Blisko ale “not enough” 
Obiektywnie jednak,David to jedna z najważniejszych postaci prog rocka.Czy rocka w ogóle
To było okrągłe 80 urodziny. Cały internet az sie trząsł od wspomnień.
A ja świętowałem wczorajszy wieczór z Radiem 357, które nadało pieciogodzinna audycje Top Pink Floyd. Słuchacze mogli głosować na wszystkie utwory zespołu, od pierwszej do ostatniej płyty. Oczywiście i ja wysłałem swoje ulubione, w sumie oddało głos kilkanaście tysięcy osób. Co to była za uczta, wszystkie utwory, nie wyłączając Atom Heart Mother czy Echoes zagrano w pełnej wersji. Pierwsza trójka;
- Wish you were here
- H.ey You
- Comfortably Numb
Słuchając tego maratonu stwierdziłem ze jednak gitara Gilmoura jest nie do podrobienia. Nie jest on może wirtuozem instrumentu jak Steve Howe czy Jimmy Page ale to brzmienie, ten feeling - absolutnie nie do podrobienia!
No cóż, takie wybory w dużej masie glosow muszą być naznaczone róznorodnoscia. Ja bym zagłosował inaczej
- Atom Heart Mother
- Shine on You Crazy Diamond
- Echoes
Ale dalej nie wiem na co…Na Gilmoura czy na Pink Floyd?
Na solówki czy “przeboje”?
Dobra…Zrobię to po swojemu.
Płyty:
1.Dark Side Of The Moon
2.Atom Heart Mother
3.The Piper At The Gates Of down.
Kompozycje:
1.Atom Heart Mother
2.Echoes
3.Time/Money
Gilmour jako on,solista
1.Time
2.Shine On You Crazy Diamond
3.Childhood’s End/Money/Fearless
Głosowanie było na utwory Pink Floyd. Tylko zespołu z oficjalnych plyt.
Tutaj pełne wyniki:
Wyniki - Radio357