Hibernacja

Czy bluza i waciak wystarczy? Czy u Was grzeją?

Od wczoraj trochę grzejom.

Jeszcze nie. Nie muszą. Ubierz się.

W mojej spółdzielni jeszcze nie grzeją, ale nie jest zimno. Nunu - nie martw się. Nie dadzą nam zamarznąć :smile:

Nie dadza zamarznąć ektoratowi. Na szczescie poglądów na czole wytatuowanych jeszcze nosić obowiazku nie ma. :wink:

Wystarczy się ruchać

Ja mam lato. Jesli będzie tak jak ostatnimi laty to zimno czyli ok. 10 ° w nocy zrobi się pod koniec grudnia.

Kochana wódki się napij. Rozgrzeje cię

Moze byc szkocka? Zimna, bo u mnie wiatraczek nie farelka w użyciu :stuck_out_tongue_winking_eye:

Dlatego nie marznę. Okna dzisiaj myłam (nie wszystkie, bo dużo ich, ale część już mam z głowy).

Aha…

O innym ruchu myślałeś?
Niemożliwe, bo nie napisałbyś tego tak głośno :wink:

Myślałem o innym wysiłku. W parze

No to tak głośno się o tym nie pisze, tylko po cichutku :joy:

Dlaczego?

O tańcu myślał.

Dlatego, że tajemnice alkowy powinny nimi pozostać, a nie, że tak przy wszystkich odzierać wszystko z tajemniczości.
To potem to nudne i oklepane się stanie :stuck_out_tongue_winking_eye:

Że co?!
Pójdę już
:roll_eyes:

U mnie nie grzeją, choć w tej chwili jest, aż 9C. Mam swój piec i tylko ode mnie zależy, kiedy ma być ciepło na chacie.
Na razie wystarcza dmuchawka, sama się wyłącza jak za ciepło.

Przecież i tak nie masz baby.:confused: