I znowu choinkę pora ubierać

Kiedy ubieracie?
A może już ubrana?


Jedna z propozycji znaleziona w necie…

Jeszcze nie ubrana.

Juz zaczelam…
Powolutku, bo trzeba stare ozdoby w koncu przejrzec i uplynnic, inaczej choinki zabraknie tyle tego sie uzbieralo przez lata.

W pracy już


w domu córka ubierze w wigilię

Co to za wypłosz?

mała choineczka

No słaba

Malo sprzatania bedzie

Nie ubieram.Zdejmę z pawlacza i postawię.Może trochę jakimś grzebykiem przeczeszę i bateryjki włożę.Bo taka mała-aby tradycję zachować.Właściwie bym mógł któregoś wieczora wziąć siekierę i udać się do lasu ale wiadomo to…czy jaki leśniczy się nie napatoczy…

Nigdy. Jadę na sępa do rodziców. Tam stawiają tydzień przed wigilią.

Ja tam nigdy nie ubierałem, ale rozbierać, zdarzało się, wcale nierzadko, choć co poniektóre same to uczyniały… :crazy_face: :innocent:

Choinki z aniołków rozbierales? :wink:
Edit

I trzymajmy się tej wersji… :joy: :innocent: