A jakie miał odważne wdzianko! ![]()
Dzisiaj na przystanku,pojawiła się dziewczyna…Białe rajstopy,twarz poizbawiona przewodów myślowych,choćby w śladowej formie..
A na owych rajstopach…Kałachy,od bioder po kostki!!! ![]()
Ruszyl Amerykanin zza Buga…
Malinin pozamiatał!
I jestem w kropce…Bo on potrafi wszystko i dobrze o tym wie.Skacze jak maszyna ale…Na mnie jednak,lepsze wrażenie wywarło dwóch innych…
To musi być medal ale…Dla mnie nie musi być złoty ![]()
Teraz Kagijama
Toe-loop czy Salhoff bez problemu ale…Axel i koniec…
Tak to wygląda…I dalej trudno wzrok oderwać…
Carolina Costner na posterunku!!! ![]()
Mój faworyt na drugim miejscu,przed głównym programaem ![]()
Przez przypadek wpadłem na telewizor jakoś godzinę temu. Jazda figurowa na lodzie, no i co mnie wpierw zdziwilo, jakaś straszliwa feminizacja przynajmniej połowy zawodników. No nieważne, wydawało mi się, że bardzo dużą rolę artystyczny pokaz miał znaczenie, i to jest bardzo dobre, muzyka i jakieś realizowanie się w jej rytm na lodzie. Japończyk, który skończył za Amerykaninem, wybrał taką muzykę, która od razu ożywiła publikę, jego samego i w zasadzie to odwalił jakąś operę na lodzie, uśmiechy, gesty bardzo rytmiczne i ogólnie całe ciało tańczyło. Muzyka wszyskich niosła i chociaż nie wyszedł mu jeden skok z obrotami, to resztą i tak zdobył 2 miejsce.
Kto miał większą osobowość ten wygrywa, takie jest wrażenie. Amerykanin z jego saltem do tyłu i z czystym programem skoków, przebił wszystko. Francuz o Koreańskim chyba pochodzeniu też mocno zadziałał. Jak ktoś miał osobowość to jakoś program techniczny obowiązkowy jakoś łatwiej wykonywał.
Ogólnie, gdyby nie ta moja początkowa uwaga, to mi się nawet podobała ta konkurencja.
Chyba nie trafię na konkurs damski lub par, szkoda, bo na pewno muszą być ciekawsze.
Ale to nie jest koniec!
Hmmm…Przeczytałem raz jeszcze…Feminizacja?Tyle tego w obrzydliwym świecie wokół a Ty widzisz to akurat tam? ![]()
Oglądam jazdę od czasu niemieckiego rodzeństwa Buck-Buck, wschodniej Katheriny Witt czy wcześniej,Amerykanki Katy Hamill…Kibicowałem naszej parze Teresa Weyna-Piotr Bojańczyk jeszcze w latach 70-tych.Byłem fanem pary Biestiemianova-Bukin.Niezbyt kibicowałem topornemu Grzesiowi bo nie potrafiłem się przełamać ale pamiętam!
A dlaczego nie potrafiłem?
No chyba właśnie dlatego że próbował w tragikomiczny sposób być"prawdziwym twardzielem" na lodzie…A potem trenerka Barbara [?] szyła po nocach kostium w cekiny gdy Grześ sobie spał…Tvp to pokazywała i to z dumą!!! I nie było wiadomo,co bardziej odrzucało w tej farsie…
To taki sport,z pogranicza baletu i wyczynu czysto gimnastycznego.I tak jest od zarania oceniany.Strona techniczna i strona artystyczna,kiedyś zwana potocznie właśnie wrażeniem ARTYSTYCZNYM.
Namieszali teraz gorzej niż w skokach ale elementy są te same.
Moim zdaniem problem jest chyba gdzie indziej.By nie zamienić tego co przez lata porywało tłumy i fascynowało pięknem,w rodzaj akrobatyki sportowej…
Kto przeszedł lub przejdzie do historii? Philippe Candeloro,ze swym tańcem szermierczym z Lillehammer czy Malinin? Tym bardziej że te skoki już kiedyś były i zostały zakazane…
@Nunu nie przesadzaj z tym bachorem jesli chodzi o Filipowskiego. Kiedy jego 7 letni koledzy usilowali zglebic tajemnice po co Ala ma kota? On ciezko harowal na wydzielonym kawałku lodowiska w Hali sportowej. Widac bylo, że ma nieprzecietny talent i lubi to co robi. Byl bardzo milym, grzecznycznym dzieckiem.
Co pozniej? Zniknal z horyzontu, bo Polska nie byla mu w stanie zapewnic odpowiednich warunkow. I tu? Trenerka, ktora chciala na jego talencie kariere zrobic, typowe przepychanki dzialaczy i jedynie slusznej partìi.
I tak mial cszczescie, że sie w DDR nie urodził. Albo obecnie w dobie socjalmediow.
Wrzucony w to wrażliwy, ambitny mlody czlowiek musial stworzyć wikol siebie przestrzeń. Ze uznawana byla za “fochy i kaprysy” ? Na plus nalezy zapisac, że nikogo nie zabił.
Zniewiescialosc zawodników?
Pozorna, w tym roku stylistyka byla ťypu "paź królowej ". ![]()
Poza tym sam strój łyżwiarzy sie zmienil. Tu @collins02 jescze jedno porownanie ze skokami narciarskimi - aerodynamika. Choc tam to bitwa na kombinezony. Tego jescze w lyzwiarstwie nie ma i mam nadzieje nie będzie.
Obcisle spodnie - prawie rajtuzy? Gorna czesc ozdobna choc tez przylegajaca do ciala?
to moze sie przekladac no ten wysyp skokow poczwórnych.
Bo jakoś @collins02 w poszerzonej nogawce i obficoe zdobionej koszuli często cakinami , szerolkie rekawy, falbanki,? to mogli sobie poskakac?
Przecież zupełnie nie o to mi chodziło…
Robiono wokół niego cyrk bo tego się ówczesne media domagały.Obraz chłopaka delikatnie mówiąc,mało męski a moim zdaniem nigdy nie prezentował się lepiej niż jako 6-7 na świecie.A i to zależało chyba bardziej od konkurencji bo Filipowski był rzemieślnikiem który nigdy niczego nie obdarzył jakimś "magicznym"rysem…
Człowiek nie wiedział czy cieszyć się z niezłych miejsc czy wstydzić za tę toporną nudę…
Mrazkova-Mrazek…Tylko pozazdrościć…
Niemal dokładnie jak kiedyś Anisimova-Peizerat…To nie ta klasa ale..To robiło wrażenie!!!
Piękny program Brytyjczyków.Ale co powiedzą sędziowie? ![]()
I tak myślałem.Czesi o jakiś “błysk”,wydawali się bardziej bajeczni…
A teraz fińska para tańczyła do muzyki Republiki (Obcy astronom) zaaranżowanej na tango. Świetnie im wyszło!
Carrera-Ponomarenko…Co za figiel tych nazwisk…
Przepiękny program..Aż mnie nieco zatkało…
Syn Sergieja i Mariny Klimovej…No musiałem sprawdzić…
Nic w przyrodzie nie ginie ![]()
Ja nie mam dostepu do TV
to nie zobacze, ale Wam wierze.
Jestem pod wrażeniem…Kolejne mieszane pary…
Nie pamiętam kogo reprezentują…Ale jedno ruskie nazwisko być musi…
Teraz ruda laska pieprzy że babuszka ja tiebia liubliu…Ta babuszka chyba nie mieszka w Kijowie ![]()
Post został scalony z istniejącym tematem: Co się dzieje w polityce - Dziennik cz 10
Przy okazji…Pomyliłem tematy i prosilbym moderatora,o przeniesienie olimpijskich impresji,na swoje miejsce.Czyli tutaj. Z “kultury masowej”