nigdy nie jest moim celem szokowanie kasjerki.NIGDY!!!
1 polubienie
Najpierw to chciałbym wiedzieć koleżanko, kto płaci za ten eksperyment? Ja z własnej kieszeni czy mam budżet jak stąd do wieczności?
2 polubienia
Eksperyment trochę głupi, bo co może zaszokować kasjerkę z produktów, które są dostępne w sklepie. Ona cały dzień kasuje różne towary i jedyne na co zwraca uwagę to kody kreskowe. Cóż mogłoby ją zaszokować? Różowe stringi kupione przez faceta? ![]()
2 polubienia
Zakładam, że dostałem takie zadanie i muszę czymś zszokować kasjerkę kupując coś z marketu za swoje. No to kupuję koszulki do akt i płacę takimi koszulkami, niekoniecznie słówkami. Moze by się udało…
Jeszcze bym jej dorzucił, że się wymienimy koszulkami…
1 polubienie
Mam pecha. Wszystkie kasy samoobsługowe…
![]()
![]()
![]()
Kupuję dużą ilość podpasek

