Inspirowane

Ja bym przywrócił przysposobienie obronne. Niby nie lubiłem i uważałem w młodości jako zbędne ale… Nauczało jakie są zagrożenia, jak sobie radzić. Obecnie państwo wydaje gówno warte poradniki a można było zostawić przedmiot.

Ten przedmiot byłby częścią mojego kompleksu “Przygotowanie do życia”. Udzielanie pierwszej pomocy, zachowanie w sytuacjach zagrożenia, klęsk żywiołowych, ataków terrorystycznych itp.

Michał mam niedaleko siebie szkołę wojskową. Jak widzę uczniów i uczennicę tego czegoś to się boję. Większość z nich nie potrafiło by założyć OP1