Istota sprawy

Dlaczego ludzie zawsze pytają “jak się masz” ale nie słuchają odpowiedzi?

Bo jakoś trzeba zacząć

Bo jest im niezręcznie albo pytają bo pytają, nie wiedzą jak zagadać, o co zapytać

To taki zwrot grzecznościowy. I chyba założeniem jest by odpowiadać zawsze, że “dobrze” i tyle.

Przynajmniej w krajach anglojęzycznych tak to funkcjonuje jak kiedyś czytałam, że to tylko grzecznościowe pytanie, by było miło,a odpowiedź nieważna, bo i tak zawsze “I’m fine” musi być. Może w Polsce niektórzy też się na tym wzorują? :thinking:

Drugą rzeczą może być też to, że myślą o tym co powiedzieć w czasie gdy rozmówca odpowiada i nie mogą się doczekać kiedy ich kolej, bo za długo o kimś sluchać nie lubią

Ja pytam jak leci, więc nie “zawsze” :grinning_face: