Chyba, że śpisz na kartonie to jak bardzo go lubisz? Szczerze ja swoje traktuję jak gabinet psychologa, z tą różnicą że mogę na tym spać.
Chyba psychologia jest dobrym tematem, nie?
Chyba, że śpisz na kartonie to jak bardzo go lubisz? Szczerze ja swoje traktuję jak gabinet psychologa, z tą różnicą że mogę na tym spać.
Chyba psychologia jest dobrym tematem, nie?