Jak by to było, gdybyśmy mieli nicki "Dusza Trzecia", "Dusza Sto Dziewiąta",

i przedstawiali się poza cielesnymi płciami, wszyscy wg rodzaju żeńskiego? Bo może nasze płcie są tylko wirtualną zabawą, grą chwilową?

Ewentualnie moglibyśmy zrezygnować z pierwszego członu “Dusza”, i zostać przy “Trzeciej”, “Sto Dziewiątej”, itp. W zasadzie, to w necie funkcjonujemy jakby poza cieleśnie. Dałoby się tak bezpłciowo bez wagin, penisów, piersi? Kolega @Birbant może by protestował…

A jak bym dla siebie zarezerwował nicka “Ostatnia”?

pudlo, nie nadazysz za nieskonczonoscia

Bez penisow nie żyje. Protestuje🤣

Byłoby super. Jak byłabym Dusza stara jak świat. W internecie jesteśmy bezpłciowi i nas nie widać, cenię to, inaczej byłoby:

  • o, cycki piszą !

To byjeszcze uszlo.
A jak bynpisalio facecie?
Ch…j pisze))))

Byłoby do… duszy. :wink: