Jak mieliśmy być grzeczni?!

Oj tam, oj tam… Nie było aż tak źle :grin:

Ktoś zapomniał dodać Lech z Jarkiem ukradli księżyc i potem wzięli się za politykę

A w zoo zamiast prawdziwego słonia był słoń napompowany…, jak to Mrożek zrelacjonował w swoim krótkim opowiadaniu z realiów czasów PRL-u napisanym.

Na tapczanie leżał leń a Jaś kłamał, że wrzucił list do skrzynki

No fakt, nawet kozucha kłamała, że zjadła tylko listeczek.
I z kogo tu przykład brać? :wink:

W ramach cwiczen z odpornosci psychicznej dzieciom powinno sie od kolyski czytac basnie braci Grimm. Wtedy nawet zlodzieje Ksiezyca beda się wydawać niewiniatkami.

:joy: :stuck_out_tongue_winking_eye: :star_struck:

Albo nie przeglądać bajek przed czytaniem i potem pada pytanie: proszę pani a co to znaczy ściąć komuś głowę? No i król co był nagi. Normalnie zgorszenie.

A w MuppetShow co chwilę podkładano nam świnię. :face_with_diagonal_mouth:

miss piggy

I to do tego głupiutką.
Bo tak naprawde, jak swinkom umozliwic rozwoj inny niz tycie na szynke i smalec to sa bardzo mądre zwierzaki.

Mieliśmy być grzeczni , bo w innym przypadku miała przyjść BABA JAGA i wrzucić nas do pieca…
/Czy do garnka??/ Bo już nie pamiętam…/
image

Ja tu jestem prawie najstarszy i w dzieciństwie oraz młodości byłem baaardzooo grzeczny. A teraz idę uciąć z metr swojego nosa, bo coś za bardzo urósł mnie w tem momencie… :rofl: Cholera wie, dlaczego… :shushing_face: :man_shrugging:

:crazy_face:

A pewien chłopiec obcięty na pazia,miał zaczarowany ołówek i wcale nie musiał pracować.Niebieski ptak jakich mało :upside_down_face: