Mnie nie pytaj. Nie wiem, bo nigdy nie byłem.
Trudne pytanie zadałeś. Bardzo.
Ja nie wiem a te które wiedzą, wiedzę tę traktują również jako własność prywatną.
Dziewczyna na obrazku aktywnie rozwinęła pomysł zaledwie zamarkowany na ekranie przez Sharon Stone.
Spytaj K. Godek
Takie czasy a w historii kina,co jakis czas kobiecość wali pieścią w stół…
Platynowe blondynki z lat 30-tych,Rita Hayworth czy Marylin…BB w “I Bóg stworzył kobiete”…Az po monstrualne przerysowania u Felliniego…
Sharon,aktorka calkiem niezła [“Specjalista”!] tez sie zaslużyła choć w jej przypadku nie bylem zachwycony.To nie jej wina ze kino posuwa sie coraz dalej i robi z tego"wartość".Niemniej utrwaliła stereotyp jednowymiarowej,seksualnej kobiety dla ktorej nie liczy sie nic innego…
W ogóle,fajny bylby z tego temat.