Jak zmienia się poczucie czasu z wiekiem?

Witam. Pierwsze 20 lat życia wydaje się być bardzo długim czasem, natomiast następne 20 lat przechodzi wyraźnie szybciej. Czy to znaczy, że 3. dwudziestka będzie jeszcze szybsza?

Tak.

Właśnie to sprawdzam… :rofl:

Zależy od stopnia demencji
:sweat_smile:

Im dalej tym szybciej..! ale dlaczego to nie wiem.Jak się dowiem to napiszę… :wink:

To takie obiegowe myślenie…
Po prostu,gdy jesteś młody,nie myślisz ani o emeryturze ani tym bardziej,o śmierci.Myślisz [jeśli w ogóle myślisz…] o imprezach,dziewczynach,meczach…Ewentualnie o swoich postępach czy kolejnych szkołach.Zależy od ludzkiego"typu" :wink:
Potem na ogół to wszystko wygasa.Małżeństwo potrafi wiele zmienić a tym bardziej rodzicielstwo.Ale chyba szoku nie ma…Zależy od człowieka.“Czas jak rzeka” :innocent:
Natomiast na jesieni życia pojawiają się słabości,choroby,długie okresy otępiającej"ciszy" i żalu za tym co już nie wróci.I dobrze jest wtedy być ojcem czy dziadkiem by móc spoglądać z radością czy troską na dzieło upływających lat,by nie ulegać przygnębiającym falom"przemijania"
Hamowanie to proces odwrotny od przyspieszania :innocent: Normalna kolej rzeczy.

Tak dokładniej…
Ta trzecia “20” zaczyna się w wieku lat 40.
I nie uwazam by właśnie wtedy, wszystko zaczęło"wirować".Refleksje raczej przychodzą znacznie później.
Ja najszybciej w życiu,żyłem miedzy 30 a 40 rokiem życia.
No I teraz…Teraz bo ciagle jest sporo do zrobienia i ciagle jest o kogo się troszczyć.

Ponoć powtarzalność powoduje, że wszystko zaczyna nam się zlewać i szybciej lecieć. Codziennie powinno się zwracać uwagę na jakiechś unikalne rzeczy i zdarzenia, żeby czas nam choć trochę zwolnił.

W naszej młodości dzieje się dużo więcej, w tym również niektóre rzeczy po raz pierwszy.

Dokładnie tak. Podobnie gdy jedziesz czy idziesz nieznaną drogą to wydaje się ona dłuższą niż ta którą znasz. Dlatego jeśli nie chcemy by czas nam szybciej upływał róbmy więcej rzeczy oryginalnych, niepowtarzalnych. Jedźmy do pracy inną trasą niż zwykle, posłuchajmy innej muzyki, pójdźmy do muzeum, w którym nie bylismy.