Jak żyjecie?

ANO ŻYJĘ!
Dużo jem=WARZYW…
Dużo piję=WODY…
I CZEKAM NA EFEKTY… :wink:
Miło i radośnie się zrobiło :innocent:

o jak miło, że ktoś pamięta :smiling_face_with_three_hearts:

Też szukasz pracy? :slightly_smiling_face:

Tam jest zawsze taki tłok ze udalo mi sie jedynie zbliżyć…Na jakies 20-25 m.No i…japońscy turyści :roll_eyes:
Dokladnie jak na Ponte Vecchio we Florencjii…

Teraz tloku za bardzo nie ma - jeden z nielicznych pozytkow z covida.

Teraz to mnie tam nie ma :innocent:
Ale wrócę!

A Ty? Też się za pracą rozglądasz? :slightly_smiling_face:

:+1::coffee::cake::wave: bo nie znamy chwili - godziny, dnia kiedy może być gorzej

Jak ja byłem nie było nikogo Byłem o 8 rano Brama była jeszcze zamknięta ale zdjęcie balkoniku zrobione Jak wrócę to zapodam Kto tam by się z tą stonką ładował… Rano takie rzeczy się ogląda

Całusy na dobranoc :slightly_smiling_face:

oj niedobrze… trza podkurować emocjonalność , żeby wzrosła chociaż trochę wyżej :wink:

Mamituś…ale na obrazku, to tak cherlawo wygląglasz :stuck_out_tongue_winking_eye: :smiley:

no niestety… paskudy nie przedłużyli mi umowy :confused: i to w najgorszym czasie.

Może za to znajdziesz coś fajniejszego.

no oby…teraz to mnie trochę ratują małe zleconka, ale mogłoby wpaść coś porządniejszego :wink:
Uciekam spać. Dobrej nocy :wink:

Leć śpij. :slightly_smiling_face:
Miłych snów.

Kiedyś byłam młoda i bardzo chuda… :wink:
To obrazek “motywujący”… :innocent:

Każdy był kiedyś piękny i młody, ja też. Teraz tylko piękny jestem :stuck_out_tongue:

Jedno wiem na pewno-nie każdy był “kiedyś piękny”… :wink:

Robię co mogę i nawet zaczęłam korzystać z pomocy psychologa.