Jaką radę dałbyś nastoletniemu sobie, gdybyś mógł cofnąć się w czasie z obecną wiedzą?

Lub rady? Co by to było?

Nastoletnia wersja mnie była zdecydowanie bystrzejsza. Gdybym usłyszał jakiekolwiek rady od takiego boomera, to nabawiłbym się depresji z czystej zapobiegliwości.

Miałbym dużo rad, ale niestety, znam siebie na tyle, że wiem, że bym ich i tak nie posłuchał

:grinning_face:

Nie bądź w gorącej wodzie kąpany.

-Synciu co robisz??
-Kompię się.
-A to dobrze. Kąp się kąp.

Nie bądź taki kompan. :face_with_tongue:

Nie pal,DURNIU!!!
I nie wagaruj!

Ogarnij się młody i do roboty!!

PS. I zapamiętaj to hasło: bitcoin … :sweat_smile: