Jaki jest sens trudności życiowych?

Problemy rzyciowe, naprawdę mogą być życiowe… :stuck_out_tongue_winking_eye: :rofl:

Tyż

Marnie skonczyl o ile dobrze pamietam?

Wracając do tematu: trochę trudności życiowych jest potrzebnych. Pokonując je, człowiek się hartuje. Co nas nie zabije, to nas wzmocni, czyli - nie za dużo tych trudności, proszę :slight_smile: