Jaki kolor widzicie?

To nie jest zieleń tylko jakiś odcień pokrewny

Bzdura. :stuck_out_tongue:

Tez tak myślałem. Ja tam widze szary. Pokazałem mojej narzeczonej samo zdjęcie, bez opisu i powiedziała, że tam gdzie ja widzę szary ona widzi odcień różowego.

Nie chcę zabrzmieć seksistowsko, ale żyję (i nie narzekam) dzięki zdolnościom analitycznym, a kreatywność mam na poziomie przedszkolaka. A widzę szaro zielone. :wink:

Szary i turkusowy wpadajacy odcieniem w miętowy

Co do tego, ktora polkula jest dominujaca? Wielu ludzi ma polkule mozgowe wspolpracujace. W wielu przypadkach bywaja obureczni. Lub praworeczni z przyzwyczajenia.

Widze blady róż z odcieniami bieli i seledynu.Nie widzę szarego.

Widzę, że moja lewa półkula obumarła, bo nawet jak prawą wyłączę, to i tak widzę blado różowy but w białymi dodatkami. Czy to się leczy?

A jak ktoś jest daltonistą?

To znaczy, ze albo ma klopot z oczami, albo mu sie kabelki w mozgu poprzestawialy. Mialam kolezanke, ktora nie odrozniala pomaranczowego od rozowego.

Zreszta z tym odroznianiem kolorow?
Moja mama bardzo dlugo zwlekala z operacja zacmy. Prawie slepa byla, ale strach byl silniejszy.
Po wstawieniu soczewek jak zaczela sobie kolory w TV ustawiac to pijany Van Gogh by palete rzucil i uciekl gdzie pieprz rosnie.
Mozg odwykl od tego typu bodzcow.
Teraz ponoc juz sie poprawilo.

U mnie lewa zdecydowanie

Wychodzi że lewa półkula jest aktywna, prawa gdzieś się byczy

Te kolory, to prościzna, jest biały i jakieś pedalskie… :stuck_out_tongue:

Nie pedalskie, a dziewczęce :slight_smile: Różowy to kolor dla dziewczynek od dziesiątków lat, przynajmniej w Polsce :slight_smile:

Różowe