Jaki konflikt ma największe szanse na rozpetanie 3 wojny światowej?

Biorac pod uwagę że wybór jednego jest trudny, dalem wam możliwość zaznaczenia aż dwóch odpowiedzi!

  • Rosja - Ukraina
  • Rosja - państwo/a unii
  • USA - Iran
  • USA - Wenezuela
  • Lgbt - narodowcy
  • PiS - PO
  • Izrael - Iran
  • Izrael - Palestyna
  • Polska - unia
  • Polska - Izrael
  • Polska - rosja
  • Rosja - USA
  • Huawei - reszta swiata

0 głosujących

1polubienie

Patrioci - Lewactwo.

Mów dalej, słucham xd

Hujawie niech sobie wojuje,bo u tak hujawie,najgorszy konflikt t PO-Palestyna :grin:

postawilam na Chiny kontra reszta swiata. Chyba, ze wycofaja sie jak kiedys.
Ziemia mogla byc zaludniona przez skosnookich juz dawno - niestety pewien cesarz wystraszyl sie zderzenia z innymi cywilizacjami owczesnego swiata, ograniczyl ekspansje i stworzyl Panstwo Srodka.

3polubienia

Żaden z powyższych, oczywiście… :wink: Te konflikty które wymieniłeś są przez wszystkie zainteresowane strony nieustannie monitorowane - po to żeby jak najwięcej na nich ugrać przy jak najmniejszych kosztach i ryzyku. Wielka wojna sprawia, że wszystkie takie kalkulacje będzie można co najwyżej o kant tyłka potrzaskać.

1polubienie

Przecież Ameryka dąży do wojny z Iranem a to może przerodzić się w 3 wojnę światową

Niezupełnie. USA nie dąży do wojny, tylko do uzyskania jakichś korzyści. Co to za korzyści, to już osobna sprawa i w tym momencie nieistotna. Najlepszym wynikiem tych utarczek jest dla nich ustępstwo Iranu bez uciekania się do walki. Wtedy USA dostanie to czego chce, i to praktycznie za darmo. A na wojnie, to nigdy nie wiadomo: może i się ją wygra, ale jaki będzie koszt?

Mnie się Chiny za bardzo nie podobają. Siedzą właściwie cicho jak mysz pod miotłą, a swoje robią… po cichu… i to mnie trochę niepokoi.

1polubienie

bo to takie mroweczki…

1polubienie

Zupełnie jak ta kropla, która drąży kamień…

1polubienie

nawet nie to - dla nich to, w pueblu praktycznie zmonopilizowali handel typu 1001 drobiazgow - czyli wszystko co moze ci sie przydac, czego zapomniales wyjezsdzajac na wakacje, czy surowce i polsurowce do roznego rodzaju robotek recznych - nareszcie za rozsadna cene (to ostatnie mnie szczegolnie cieszy)
a chinskie restauracje naleza tu do relatywnie tanich (jesli lubisz chinszczyzne) - choc wielu juz przestawilo sie na klasyczny asortyment hiszpanskiej kuchni bo tubylcy pod tym wzgledem konserwatywni sa.
ale nie zmienili stylu obslugi - ja sie zawsze zastanawiam jak oni przy tych cenach sa w stanie utrzymac tylu kelnerow/kucharzy? moze tu role odgrywa ilosc klientow? i fakt, ze zarcie dowioza i ze 20 km (cieple i na czas)?
nawet triady udaja, ze ich nie ma, bo tu nie tylko drobny handel i obiadki, ale wielkie pieniadze wchodza w gre - koncerny chinskie w Europie maja coraz wiecej do powiedzenia.

1polubienie

Nie tylko w Twoim pueblu @okonek :slight_smile: U nich ilość, nie jakość się liczy.
Co do restauracji wiem, że jest masa u nas ludków egzotyczną kuchnią zauroczonych - ja też czasem zjem jakąś orientalną zupkę lub ichni ryż ze smakami nam nie znanymi.
Znany powszechnie jest ich wyzysk - ludzi w bród bez pracy, więc się kiszą za parę yuanów, w warunkach urągających człowiekowi, by zarobić na siebie, czy rodzinę…
A na te koncerny myślę też pracują właśnie ci najubożsi.

1polubienie

zgadza sie - to jest komunistyczny kraj gdzie nie ma na przyklad ogolnego systemu emerytalnego.

1polubienie

Wiesz ze tez sie nad tym zastanawiam, ale na razie nie mam wyrobionego zdania
Zalezy od rozwoju sytuacjii, a ta zmienia sie dosc szybko i radykalnie obecnie

żaden.

Aszka a z kolei jak oni u nas coś otwierają to chyba z przyzwyczajenia są wyjątkowo trudnymi i kpl nie dbającymi o pracowników szefami.

Dziś wojny międzypaństwowe, czy globalne sa bezsensem. pozumieja to politycy, rozumieja to wojskowi (trochę mniej) a przede wszystkim ekonomiści. Po kiego grzyba podbijac inne państwo, narazając sie na gigantyczne koszty, skoro mozna je podbic gospodarczo? Co Chiny zrobiły juz z polowa swiata.

1polubienie