Jakie epitafium chciałbyś mieć wyryte na nagrobku?

Jak w pytaniu. Niby to kategoria salon, ale…

Napis “zdrówko!”
:beer_mug:

Exspectabam maiora.

Expectanda maiora, byłoby chyba lepiej ale nie mam pewności. Albo expetandum. Dawno nie miałem z łaciną do czynienia.
Tak, rzeczy wielkie, to jest to na co, my maluczcy powinniśmy czekać.

Napis w moim, wymyślonym przeze mnie języku do siebie samego. Nikt nie bedzie wiedział, co tam będzie napisane.
Jeśli reinkarnuję się i ponownie wrócę do życia, może przeczytam… Rodzina będzie powiadomiona, ze prawdopodobnie ktoś w przyszłości będzie chciał to rozszyfrować i logicznie wytlumaczy o co chodzi.
A jak nie, to niech się inni głowią nad zagadką na moim grobie do konca Wszechświata…

W moim tłumaczeniu to miało oznaczać “Spodziewałem się czegoś bardziej spektakularnego”. Panie birbant :slightly_smiling_face:

Ну, погоди!

Podoba mi się ta interpretacja. panie Barbarian.