Przeszkadza Ci to? Czy nie masz z tym problemu, by rozmawiać z kimś gdy jesz?
Ja nie przepadam za łączeniem tych dwóch aktywności.
Przeszkadza Ci to? Czy nie masz z tym problemu, by rozmawiać z kimś gdy jesz?
Ja nie przepadam za łączeniem tych dwóch aktywności.
Spokojna rozmowa w czasie jedzenia mi nie przeszkadza
Pod warunkiem, że w paszczęce nic nie ma, bo widok żarła w buzi jest naprawdę obrzydliwy.
Nigdy nie miałem z czymś takim problemu. Jedzenie może być nawet taką formą wyrwania kogoś od elektroniki, gdy akurat ten ktoś ma przykładowo smartfona pod ręką. Lepiej rozmawiałoby mi się z osobą, która rozmawia podcasz jedzenia, aniżeli z osobą, która rozmawia podcasz korzystania ze smartfona. A przy dobrym jedzeniu to już w ogóle może się fajno rozmawiać.
Wręcz przeciwnie.Uważam wspólne obiady czy kolacje za okazje do spotkań i rozmowy.