Ja osobiście lubię po prostu wymyślać scenariusze do filmów oraz szkicowac a wy?
Głównie, to historia.
Zainteresowań hobbystycznych mam tyle, że żadnym na poważnie nie mam czasu się zająć. ![]()
Tak na szybko z tych głównych: wędkarstwo, strzelectwo czarnoprochowe, łucznictwo, rower, majsterkowanie mikro i makro … i jeszcze parę pomniejszych zainteresowań.
Ja,podobnie jak kolega wyżej,mam kłopot ze zliczeniem tych wszystkich zainteresowań.
Ostatnio w trakcie pewnej sympatycznej rozmowy wyszło na to że gdybym był bogaty,całkowicie pogrążyłbym się w kolekcjonerstwie.
Malarstwo sakralne,malarstwo XVI i XVII wieku [głównie niderlandzkie i włoskie],biżuteria oraz niewielkie ilości porcelany…Stać mnie niestety [a może stety
] jedynie na namiastki…
Niemniej wszystko to ponownie"odzyskuje" po latach przerwy,w filatelistyce czy w formie albumów.
A poza tym,czy raczej przede wszystkim,muzyka rock i jazz,literatura piękna [Charles Dickens] kino lat 1940-1995 [tak w przybliżeniu] czy 90% sportu…
Do tego dochodzą podróże,historia Dzikiego Zachodu oraz Hispanoameryki,historia Bliskiego i Dalekiego Wschodu,XIX i XX wiek w Afryce…
Plus dawny Teatr Telewizji…Czy to wszystko?
Chyba nie ![]()
Nauki społeczne, muzyka, kino, piwo
Aaa…Masz rację.Zapomniałem o rowerku! ![]()
Właśnie mam plana pooglądać dawne Kobry. Od jakiegoś czasu coś mi w tym przeszkadza, ale to tylko nieznaczne przesunięcie w czasie.
Większość na yt jest niestety w fatalnej kondycji technicznej…Próbowałem chyba w kwietniu obejrzeć “Melisse”.Chwilami wręcz męczące…Nie sztuka a jakość…
Wyszła na dvd taka edycja “Złota setka Teatru Tv”.Poluję na to ale nie jest to prosta zabawa…
Nie wprawiłeś mnie teraz w dobry nastrój. Kilka tygodni temu algorytm podrzucił Kobrę, była w stanie oglądalnym jeśli chodzi o obraz, ale głos już był nie za bardzo.
Nie z wszystkim jest tak zle…Być może trafiłem na zła wersje a ktoś inny wstawił już po obróbce cyfrowej…Tego nie wiem.Trzeba szperać…
Oczywiście, że się nie zniechęciłem. Nawet na złej jakości oglądać będę, jak nie trafię na dobre. Tylko niech trochę zelży ze sportem, z tenisem i siatkówką bo na razie temu poświęcam głównie uwagę.
Odświeżyłem sobie Starszych Panów, na tle których dziesiejsze kabarety, jak dla mnie to kupa nieczystości. Olgę Lipińską też zaliczyłem
piosenki z tekstami Osieckiej, Dudka, Tey, Elitę, Dzień dobry pani doktor, Fajny film wczoraj widziałem
i kilka jeszcze. Ciągle mi mało, jednakowoż, człek spragniony jest czegoś świetnego w tym temacie…
To prawda.Cala Powtórka z rozrywki plus wspomniane kabarety…Bez tego nie było kiedyś dnia…A wszystko oparte na genialnym aktorstwie.
Czasem człowiekowi bluźnierstwa do głowy przychodzą…Bo bez zamordyzmu czy onej “komuny” nigdy by ludzie nie MYŚLELI.Tak twórcy jak i odbiorcy…
A propos…Nawet nie wiem czy wreszcie poddano Kabaret Starszych Panów obróbce cyfrowej…Ta szykanowana produkcja była chyba najgorszej jakości i przez lata cale nic z tym nie robiono…