Jakie sa Wasze ulubione owoce?

W Portugalii to sa owoce z Brazylii. :joy:
Albo rodzime owoce morza.

Nie wiem, od kiedy Hiszpanie i Portugalczycy watę szklaną biorą.

Czy te owoce trzeba drylować przed spożyciem :thinking:

Od kiedy niby jest zakazana.

Nie wiem od kiedy. Chyba mniej wiecej w tym samym czasie co azbest?
Teraz to zdaje się uzywa sie welny szklanej - mineralnej?
Troche ulepszona technologia pewnie?

Obierac na pewno. :rofl:

Nie używa się już waty szklanej, składającej się w 100% ze szkła. To, co masz zapewne na myśli, to jest wata mineralna, składająca się z bazaltu, dolomitów i innych.

..a czy te obrane już owoce nadają się na kompocik :thinking:

Fu..nie przy jedzeniu ! :joy:

Trochę stluczki szklanej i kwarcu dodaja.
Ale wlokna tak sie nie kruszą.

Do kompotu z owoców?
:weary_cat:

Ogolnie jedzenie surowych wskazane nie jest. A i na toksyny PSP trzeba uważać. Zwlaszcza podczas zakwitu alg.

Nie wolno surowych, bo to z żołądka wypełzać potrafi.
Zwłaszcza te malutkie ośmioodnóżne mięczaki :octopus:

@okonek @ZiraaeL
Coś wam się pomyliło z tą wełną. Jest dostępna w całej Europie i nigdzie nie znalazłem choćby wzmianki, by mieli jej zakazać.

To dobra wiadomość, bo dzięki tej wełnie Hiszpanie i Portugalczycy w dalszym ciągu będą mogli hodować owoce.
Tylko co z tymi chemikaliami :thinking: bo sztuczne oświetlenie współcześnie nie stanowi problemu.

Hodowle hydroponiczne otoczone są fałszywymi legendami.
Roślina “nie wie” czy fotony służące jej do fotosyntezy powstały w Słońcu, czy żarówce i czy składniki mineralne pobiera z gleby, czy z nasączonej waty. Kluczowy jest dobór odmian roślin i odpowiednie dostarczanie minerałów. Moja żona jest ogrodniczką z urodzenia i wykształcenia, ma też duże skłonności do ekologii, a uprawy hydroponiczne uważa za ekologiczne właśnie :slightly_smiling_face:

Odroznij wełnę szklano mineralna jaka stosuje sie obecnie, od waty szklanej robionej ze szkła.
Dwa rozne produkty.
A cos moge powiedziec na temat “waty”, a raczej nasze ręce jak sie tym bawilismy jako szczeniactwo- kladli cieplociagi i wlasnie tych “wacikow” uzywano do izolacji rur. Łapy po kilu dniach jak owrzodzone, podejrzewali jakąś zaraze, w koncu ktos sie zorientował, że to po prostu powbijane igielki szklane i ranki zaczęły ropiec. Lezy jeszte tego pod ziemia tysiace ton. Obecny produkt jest stopem szkla, kwarcu i skal wapienno magnezowych. Co powoduje elastycznosc wlokiem. Wate mineralna jesli dobrze pamietam robi sie z bazaltu.

To jest ten sam produkt. Są różnej grubości włókna do różnych celów. Budowlane są pokrywane różnymi substancjami, te używane w elektroenergetyce są praktycznie czystym włóknem szklanym.

Z konewką w ręce się urodziła :thinking:
:face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:

Wełna mineralna to wspólna nazwa dla wełny szklanej i wełny skalnej.