Jakie wnioski dla Europy i Polski po wygranej faszystów z AfD w niemieckiej Saksonii?

Co poprawić? Politykę migracyjną?

Wielka,WIELKA ulga!!!
Brawo!
Nadużywanie słowa “faszyzm” to debilizm jeszcze z końca lat 60-tych i praktycznie eliminuje autora z kręgów dyskusyjnych.Z łysym o grzebieniu?No nie…

Natomiast rozrywkowe pytanie"co poprawić",mimo iż śmieszy swoim brzmieniem,może być całkiem przyswajalnym tak dla pięknoduchów jak i dla lewackich dogmatyków.
Może jestem naiwny ale na szczęscie ani ulicy,ani wyborów nie da się ignorować…
I żadna łzawa czy de facto,prawdziwie faszystowska wściekłość lewactwa,tego nie zmieni.

AfD jest za zaprzestaniem dostarczania broni Ukrainie i jest otwarcie prorosyjska

I jest za rewizją granic z Polską. Przynajmniej werbalnie

Ktoś się orientuję kiedy wybory federalne w Niemczech?

A w UK jak przewidujesz następne wybory? Kto może wygrać? Nigel Farage?

Możliwe. A we Francji Le Pen

Hmmm… :face_with_raised_eyebrow:
Nie sądzę.Zbyt wielka polaryzacja między miastami a resztą kraju.Poza tym,ci wszyscy którzy sami nie wiedzą jak sie nazywają,zawsze koniec końców,boją się zmian,
To jest inne społeczeństwo od Polaków którzy w zmianach [nie ważne jakich] widzą lekarstwo na wszystko.
Popatrz sobie jak ludzie “rozumują”.Wypier.olić starych,wpuścić młodych.
Jak przelecisz po opiniach to co 5-10 tak truje! Bo to jest jedyne antidotum jakie mieści się w pustym łbie :face_with_raised_eyebrow:
I tak sporo się ostatnio zmieniło.Ale nie na tyle by doprowadzić do trzęsienia ziemi.
Tu jest inaczej bo UK nie siedzi w ue.I może Anglicy nie do końca zdają sobie sprawę z tego dobrodziejstwa ale z pewnością nie są tak zdeterminowani jak Hiszpanie czy Holendrzy,by wziąć pod uwagę tylko ostatni tydzień.Po prostu nie muszą.
Ale niech będzie.Niech to wcoorvienie osiągnie kontynentalny poziom.
Wtedy Farage nie ma zbyt wiele do zaoferowania i aby się utrzymać,będzie ZMUSZONY kontynuować dotychczasową politykę.
O ile nie dojdzie do historycznego skandalu…Mam na myśli przyjęcie w swe szeregi komunisty J.Corbyna.Włosi [tak na marginesie] wiedzą jak to się robi.Z tzw. faszysty na komunistę?Jaki problem?!Pod koniec lat 40-tych gdy u nas szalał stalinizm,tak właśnie się działo w słonecznej Italii.
Nie muszę mówić że takie przejęcie kadry to coć bezcennego.Nie tylko w wymiarze wyborczym!
Na szczęście dla Europy,losy potoczyły się inaczej…
Niemniej warto pamiętać jaki bandycki wzorzec obowiązywał we Włoszech,chyba gdzieś do końca lat 70-tych."Nowy"gabinet co parę miesięcy :woozy_face:
Szczęśliwie dla tych ludzi,piłka nożna zawsze okazywała się ważniejsza.

Ponoć wszystkie pozostałe partie stworzą koalicję anty AfDowską w Saksonii Anhalt

Nooo..Już to widzę.To byłby dopiero kabaret krzykaczy!

No i AfD chce wyjścia Niemiec że strefy Schengen a to wydaje mi się nie możliwe biorąc pod uwagę brak siły roboczej w Niemczech

I chce wyjścia Niemiec ze strefy euro i chce powrotu do niemieckiej marki

Zgadzam się z nimi w tym ostatnim.A i w pierwszym sobie przemyślę…Nie mój problem ale…W sumie ciekawe.

Trzeba tylko przeczekać. Populiści jak zwykle wszystko spie…dolą i zostaną wywiezieni na taczkach gdy ludzie zweryfikują propagandę z rzeczywistością. Niemcy podobnie jak inni w ostatnich czasach nabrali się na populizm patoprawicy, a na otrzeźwienie niestety potrzeba czasu. Za kilka lat AFD wyląduje na śmietniku historii, a ludzie za prawicę znów zaczną uznawać CDU.

Oj dużo jest do poprawy.

Przejrzystość finansowania partii, polityków i ich rodzin (celem wyeliminowania obcych wpływów).

Solidna edukacja w szkole podstawowej albo ograniczenie praw wyborczych dla osób z IQ < 80, osób którymi można łatwo manipulować.

Wszelkich typów/narodowców-bojówkarzy/kiboli pokroju Bąka obowiązkowo wcielenie do wojska - od dupy strony też można do głowy rozum wbić… a jeśli nie przejdą kwalifikacji z psychotestów to do kamieniołomów - do czegoś się przydadzą w końcu.

PS A w sumie wystarczyłoby kontrolowane zamknięcie/izolacja polityków na tydzień - odpalenie im gry pokroju cywilizacja, wyniki upublicznione, a żenujące wyniki gry => zakaz dożywotni prowadzenia jakiejkolwiek funkcji w państwie.

Tylko wiesz, część sp…nych rzeczy widać od razu. Część to bomby z opóźnionym zapłonem. Będą później zwalać na nową władzę, że to ich wina, a znaczna część populacji (mam na myśli głównie ich elektorat) w te bajki uwierzy.

Niestety, najczęściej trzeba się “oparzyć”, żeby zrozumieć. Tylko dlaczego reszta społeczeństwa ma na tym cierpieć?