O qrwa
https://tvn24.pl/swiat/niemcy-afd-wygrywa-w-meklemburgii-pomorzu-przednim-wyniki-wyborow-st9246560
Co ty pierniczysz!! Przecież Alice Weidel, wiceprzewodnicząca AfD i twarz tej patii, pomieszkuje głównie w Szwajcarii, żyjąc w homoseksualnym związku z emigrantką ze Sri Lanki, wychowując wspólnie dwójkę synów z adopcji. Przecież ewidentny faszyzm i każdy, kto oddaje głos na takie coś to faszysta jak skoorwesyn …
![]()
Ano właśnie. Typowe cwaniactwo-polactwo. Nie obchodzi mnie co robi w życiu prywatnym, ważne ze publicznie głosi coś przeciwnego. To zupełnie jak u nas pisowcy - chca układać ludziom zycie wg religijnych dogmatów, ale sami to w 90% rozwodnicy. A wyborcom jak widać to nie przeszkadza.
Ten kraj musi upasc.
Jak widzę, wszyscy tu wypowiadający się znają AfD tylko z mediów. Nikt tu nie zna ich programu, nikt tu nie słuchal wypowiedzi ich prominentnych polityków i liderów. Jestem tu wyjątkiem. I jestem mocno zaniepokojony ich działalnościa ponieważ śledzę Alternatywę dla Niemiec niemal od początku.
Koledzy @czarny_rycerz @collins02 nas może nie obchodzić prywatne życie gwiazd z różnych dziedzin ale postępowanie prywatne ludzi, od których może zależeć życie wielu innych ludzi jest czymś innym. Z Hitlera też kpiono i drwiono. Ale także i z tych, którzy ostrzegali przed nim.
Kryterium oceny na podstawie tylko takiej, że ktoś jest na drugim biegunie od tzw lewactwa, delikatnie ujmując, jest mocno niezasadne.
Mnie najbardziej “ujęło” określenie przywódczyni AfD jako “ciekawa postać” ![]()
Bo jest nią niewątpliwie. Jest postacią dwuznaczną.
Polecałbym zwrócić uwagę na tych, którzy są za jej plecami. I przestaje być miło i wesoło.
AfD nie jest na razie monolitem, a Weidel nie jest całym AfD.
Kończę, bo wkurza mnie pisanie w telefonie długich tekstów. Wrócę do laptopa, napiszę więcej.
Przypomniało mi sie chińskie przekleństwo:
“Obyś żył w ciekawych czasach!”
No faktycznie, może być “ciekawie” ![]()
Jedno coraz bardziej zaczyna przypominać rok 1968…Tzw. faszystą jest każdy kto nie myśli jak zwarte szeregi rewolucyjne.
A jak wygląda alternatywa dla tego co właśnie wyszydziłeś?
Alternatywa to klasyka weryfikacji.Zaglądanie pod kołdrę,wyszukiwanie dziadka w Wehrmahtu lub kułaków na przynajmniej 3 pokolenia wstecz…
Ty już nawet nie pisowca przypominasz a stalinistę.Którym zapewne byłbyś [i to gorliwym!] gdybyś urodził się nieco wcześniej.
Zaraz, zaraz, z tym Dziadkiem z Wehrmachtu to nietrafione porównanie. Dziadek Tuska był siłą wcielony do Wermachtu jak tysiące polskich mieszkańców Rzeszy. I na tej podstawie do dziś pisowskie ameby mówią o Tusku że jest Niemcem. Prawda li to?
Zaś przywódczyni partii prawicowej mówi o tradycyjnych wartościach moralnych, chce zamykać granice i wydalać imigrantów a jednocześnie w życiu prywatnym robi coś dokładnie odwrotnego. I o to mi chodzi.
Dla porównania - stojąca na czele “lewackiej” (Twoim, i nie tylko, zdaniem) UE Ursula von der Leyen ma siedmioro dzieci z jednym mężem i jest członkiem koscioła ewangelickiego.
Tak, że ten… ![]()
To są pierwsze z brzegu przykłady i nie o nie mi chodzi.
Chodzi mi o weryfikacyjne "myślenie"które jest dla mnie odrażające.Zawsze było i nic mnie nie obchodzi w czyim wydaniu bo jest zawsze takie samo.
Sprowadza sie do obrzydzania,szukania haków a w skrajnych przypadkach,do robienia z ludzi wariatów i w ten sposób,pozbawianiu ich prawa do jakiegokolwiek funkcjonowania w społeczeństwie.
Czysty stalinizm lub gomułkowska nienawiść,w praktyce identyczna.
Poza tym dla takich weryfikatorów nic tak się nie liczy jak to skąd głos pochodzi.
Gdyby Alicja by`la z Twojej bajki,nie powiedziałbyś nawet słowa.
I nie myśl że zapomniałem co kiedyś wypisywałeś jako tzw.“wykształciuch”
Bardzo się mylisz.
Ale zacznijmy od tego że skoro nie z mediów to jak?
Ty,jak rozumiem,znasz ich,piwo z nimi piłeś,pod kołdrę zajrzałeś itp.
Tak się składa że mnie partie prawicowo alternatywne [AfD nie jest do końca prawicowa ale kogo by to obchodziło jak goovno już dawno poszłow ruch…] bardzo mnie obchodzą i być może poza panią Le Pen za którą nie przepadam,jestem raczej na bierząco.
Oddałeś już głos na weryfikacje dlatego wstrzymam się z dyskusją bo dla mnie to jest sygnał że doskutować nie należy.
Tym bardziej że szukanie podobieństw w hitleryzmie,wystawia Ci komprtomitującą ocenę,wynikającą albo z niewiedzy albo z nienawiści.Co zawsze jest takie samo i to od wielu lat.
Moim zdaniem weryfikator po prostu natychmiast traci prawo do używania w jakimkolwiek kontekście,słowa"tolerancja" tak lubianego przez was…
Tu się nawet pobłażliwość nie mieści.
To się zawsze tak zaczyna.Szyderstwo,nienawiść,wykluczanie,odgrażanie się sądami a potem ulica.I oby tylko na tym koniec.
W czym się myle? W wyciąganiu wniosków ze słuchania tego co mówią poszczególni liderzy AfD na spotkaniach z wyborcami. A może źle rozumiem ich program? Frau Weidel nie jest dla mnie problemem ani jej droga życiowa. Dla mnie zagrożeniem jest jądro tej partii. W niemieckiej tv i radio są bezpośrednie transmisje z takich spotkań.
Mylisz się w zarzutach wobec mnie.Min. wobec mnie bo tylko za siebie mogę się wypowiadać.
Ale za to w Berlinie podobno wygrała lewica
Aa…, to co innego. To nie było personalnie do Ciebie. Ty byłeś katalizatorem razem z Rycerzem do moich wypowiedzi. Znam Twoje poglądy i one zupełnie mi nie wadzą w naszych relacjach. Wiesz, że jestem skrajnym zwolennikiem wolności wyborów. Moja intencją było zwrócenie baczniejszej uwagi na te partię. Kuwra, na telefonie skracam się jak mogę i tak to wychodzi. A poza tym bardziej mnie interesuje jutrzejszy cwiercłfinał ME w siatkę niż to całe polityczne szambo.
Tak. I to też nie jest dobre.
Rozumiem.Ja na telefonie to mogę wstawić zdjęcie i na tym najchętniej kończę.
Zwrócenie uwagi jak piszesz,tutaj łączy się ze sporym ryzykiem.Oberwałem za to ostatnio trzykrotnie bo ośmieliłem się coś lubić,coś uznać za godne uwagi i wreszcie,co wydaje mi się od dawna najważniejsze,zwracać uwagę na akcję i reakcję.Czyli jakie są zrodła obecnego stanu rzeczy.
Kilka odpowiedzi jest bardzo prostych ale ja się tutaj już w to mieszać nie będę.I tak za wiele czasu marnuję przez te stare przyzwyczajenia…
Ciebie siatka a mnie mecz Chwalińskiej bo to mogłem zobaczyć i…przespałem.Niestety,czasem nie mam owego"wyboru" ![]()
Grunt że wygrała.
Niestety, nie dane mi było obejrzeć Mai, czego żałuję. Pojutrze na noc wracam do siebie i też mi smutno z tego powodu.
Smutno Ci że wracasz do siebie?
Hmmm…
Ja w połowie pazdziernika zaczynam urlop roku.20 dni,z czego 8 we Włoszech ![]()