Witam. Ja ostatnio podziwiam widywany w reklamach telefon komórkowy z ekranem prywatyzującym, czyli że pod kątem słabo widać, więc trudniej podglądać osobom postronnym.
Uważam, że taki ekran jest lepszy od folii prywatyzującej, bo folia prywatyzująca działa cały czas, a przecież czasami użytkownik chce coś pokazywać innym osobom, więc tę funkcję moża w każdej chwili wyłączyć. Ponadto można ustawić, żeby tylko powiadomienia z wybranych aplikacji nie były widoczne pod kątem dla osób postronnych.
Ten pomysł jest genialny, a przynajmniej w teorii. Nie jest to wynalazek potrzebny akurat mnie, bo telefon komórkowy mam bez karty SIM, więc nie wychodzę z tym telefonem z domu.
Dawne wyświetlacze LCD miały z natury ograniczone kąty widzenia i producenci chwalili się każdym postępem w rozszerzaniu tych kątów…
Uważam że technologie związane z mRNA to kolejny krok milowy po wynalezieniu antybiotyków. Teoria i technologia powstałe w ostatnich kilkunastu latach, a już stosowane w medycynie. Trochę dzięki COVID, a z drugiej strony tylko mRNA pozwoliło wyprodukować tak szybko szczepionkę na wirusa, którym do tej pory się nie interesowano za bardzo.
Prawdę mówiąc…Nie wiem.Jak nie potrzebuję to na ogół się nie interesuję.
Mam pralkę jak komputer,lodówkę o wzroście 2m.08cm. wyborny sprzęt audio,doskonały rower który służy mi już 17 lat i przeżył 2 z 3 naszych samochodów…
Nie potrzebuję nic więcej