Jakimi pytaniami poznać drugą osobę?

Słuchałam dzisiaj podcastu pewnej Pani psycholog. Krąży w sieci kilka wersji 100 pytań, które należy zadać drugiej połowie, żeby ją dobrze poznać, żeby wiedzieć, czego chce od życia i jaka jest. Bez podglądania. Macie jakieś propozycje? Od błachych po głębokie do szpiku..

…po czynach ich poznacie.

Ciebie też pamiętam :slight_smile:

Tak, wiem, po czynach. Potraktuj to jak zabawę.

Jak rodzice traktowali twoje niepowodzenia i sukcesy?
Czy miales rodzenstwo i ktory byles w kolejnosci?
Jakie miales obowiazki? Ile czasu mieli dla ciebie rodzice? O czym marzyles jako dziecko i dlaczego?
Czy miales dziadkow? Jacy byli twoi dziadkowie?
Czy ktos z doroslych cie bil i krzyczal na ciebie?
Czy czesto byles za bardzo zmeczony jako dziecko i co bylo tego powodem?
Jak myslisz, co jest wazne w wychowaniu dziecka?
Sprobuj tez nie zgodzic sie z ta osoba albo zmienic plany niedlugo przed spotkaniem, zeby sprawdzic reakcje.
No i moje ulubione: jesli lubisz tanczyc sprawdz, czy ci sie dobrze z tym kims tanczy albo chociaz jaka muzyke lubi..
Poza tym ja obczajam, jak ktos chodzi i czy nie jest za idealny na poczatku..

Wszystko jest tak naprawde w dziecinstwie. Czasem czlowiek zachowuje sie nieracjonalnie na pozor, ale to jest wszystko wyjasnione w psychologii, bo mechanizmy radzenia sobie z trudnosciami (np.gdy dziecko nie ma oparcia, albo jest poddawane przemocy, zaniedbaniu moga sie w nim zakotwiczyc i potem w doroslosci to wychodzi.
To sie przeklada na styl tworzenia relacji i ja w ogole uwazam, ze sami nauczyciele, ktorzy pracuja na zywym organizmie (psychika dzieci) powinni przechodzic terapie nim podejma prace. Bo ich problemy potem wplywaja na te prace. Po prostu kazdy z nas robi te same bledy.
Tylko wiesz, ktos moze ci nie chciec powiedziec, ze np. rodzina doprowadzila jej czlonka do obledu, ze ktos probowal sie zabic. Poza tym ludzie swietnie sie prezentujacy bywali makiaweliczni i trzeba troche w zyciu przejsc, zeby ich poznac.

nie kojarzę cię . Mój stary login to “piochus” a co do 100 pytań… zapytaj najpierw panią psycholog jaki mają cel

Jak reagujesz gdy ktoś przyłapie Cie na kłamstwie?
Dobry zwyczaj,“nie pożyczaj”?
Jakie miejsce wśród przeżywanych emocji, zajmuje u Ciebie sport?
Czym jest dla Ciebie"zdrada"?
Czy podasz rękę złodziejowi?
Czy sprzątaczki lub babcie klozetowe wzbudzają w tobie chęć zamienienia paru słów?

Gdzie widzisz siebie za 5 lat?

Ile chcesz mieć dzieci?

Gdybyś miał(a) być zwierzęciem, to jakim i dlaczego?

Czym jest dla Ciebie spokój?

Co sprawia, że tracisz grunt?

No fajnie ale Ty te pytania słyszałaś,tak?

Piochus, może po Lady Chaos albo Iff bardziej mnie skojarzysz.. nie jest to takie istotne..

Nie Collins, nie slyszałam, ani nie googlowałam. Nie umiem odpowiedzieć na komentarz..

Jak wygladal twoj dzien, gdy byles dzieckiem a pottem nastolatkiem?
Co myslisz o ludziach, ktorzy maja malo/duzo znajomych?
Szykujemy przesluchanie, co? :joy: Nie wiem, czy ktos zezna taka ilosc informacji o sobie…
A i w jaki sposob traktuje mame i jak mowi o bylych? (o ile jakas nie jest aktualna, ale to moze wykluczymy na razie).
No i niestety czesto to, co ktos robi odbiega od tego, coo powinien, bo nie przepracowal roznych rzeczy (np.taki pracoholizm to moze wynikac z tego, ze sie ucieka przed problemami nieswiadomie a juz pakowanie sie w kolejne podobne problemy to sygnal, ze naprawde trzeba cos przerobic)

Aaa…Czyli tylko wiesz że taki podcast był?
Myślałem że sprawdzasz jak my byśmy sobie z tym poradzili.Na tle tych pytań z programu…

Słuchałam podcastu, ale tam pytania nie padały. Było o rozmowach i rozmowach, o tym, że ważne jest mieć tą samą wizję..

Nie googlowałam. Jeśli ktoś nie jest w związku, to może sam sobie je zadać.

Wizje to mozna miec, tylko zeby sie nie okazalo, ze pod tymi samymi slowami sie rozumie co innego. Czasem czlowieka poza tym zaslepia hormony a czekac az sie zaczna ulatniac z wiekiem nie kazdy moze.
Czy czegos ludziom zazdroscisz?

Trzeba przede wszystkim ze sobą pomieszkać

Nunu, ja nie oczekuję odpowiedzi. Ciekawq jestem pytań. Aż tak nie zamierzam Was rozbierać :wink:

Jak sobie wyobraza podzial obowiazkow?

I jest jeszcze taka bariera w tym, ze samemu trzeba rozumiec te odpowiedzi. I sammeu byc wlasciwa osoba, jesli pytasz o poznanie osoby do zycia w zwiazku.
Ale i tak zawsze klucz jest w dziecinstwie i relacjach, jakie tworzyli z dzieckiem dorosli.
Dlatego ja uwazam, ze np. to, co sie robi dzieciom w domu dziecka, ze odchodza wychowawcy zrywajac relacje to zbrodnia, ale trudno oczekiwac od kogos poswiecen, jak system moze daje w kosc tak, ze ktos sam musi sie ratowac…

Co sie dzialo, gdy dziala ci sie krzywda?
I warto umiec czytac zachowania, bo np.czlowiek pomocny dla innych moze byc pomocny nie z powodow, o jakich myslimy… i takie zachowanie moze znaczyc zupelnie rozne rzeczy. No i warto zweryfikowac swoje oczekiwania. Ludzie w sumie dobieraja sie podobno wadami w jakis sposob…

Trzeba spróbować zjeść zupę z tego samego talerza razem.