Jakimi tekstami nokautujecie przeciwnika?

Lepszy od Twojego słownictwa
:grin::grin::grin::grin::grin::grin:

Właśnie.

Ja pier.dole, tamten byl lepszy kur.wa. Co z wami do chu.ja
:innocent:

No właśnie :wink:
Sam ma brzydala w avku, i zazdrości.

Jaki brzydal? On jest piękny.

Z Wami? Tylko ja potrafię zmieniać avki. Chcesz inny, poproś, może pomogę :rofl:

Nie chcę. Bede miał ten lub bardzo podobny do śmierci.

Taki piękny jak Ty. Daj spokój zazdrośniku.

Słyszałeś? Jesteś brzydki. Ić się zabij xd

Prawda ze jestem śliczny? :hibiscus:

Podobny do śmierci?
Czyli taki?

smierc

Zajebie skurwysynów :rage::angry::zap::fire:

Piękna. Taka mnie weźmie jak za dużo wypiję

Ogranicza mnie standard obsługi klienta dlatego nikogo nie nokautuję :stuck_out_tongue_winking_eye: Poza Matrixem unikam stresujących sytuacji. Trzeba mnie bardzo zdenerwować i wtedy rzucam wyrafinowaną poezją, ale zdarza się to niezmiernie rzadko :upside_down_face:

Idealna sytuacja

Może Ty i ładny, ale charakterek…
20200717_202510

Śliczny on. :heart_eyes::tulip::rainbow::banana:
XD

Taki on śliczny, jak ja :rofl:

Ty jesteś tylko ładna :grin:

@Devil idz po flaszke lepiej, lacina kuchenna nie zaimponujesz, a obawiam sie, ze sporo ludzi to tak potrafi w kilku jezykach. :sweat_smile::sweat_smile::sweat_smile: