Jeśli 30 razy liczniejsze od Polski, Indie, mogą się obejść żywieniowo,

zdrowotnie, budżetowo i w międzynarodowej wymianie gospodarczo-handlowej, bez jedzenia mięsa z pomordowanych, myślących, odczuwających, pragnących żyć i kochać, pożytecznych, harmonijnych stworzeń, to dlaczego Polki i Polacy muszą mordować i pożerać te myślące i odczuwające, pragnące żyć i kochać, pożyteczne, harmonijne stworzenia, w tym sprzedawać ich pomordowane zwłoki za granicę, w tym żywe na zbrodnicze mordy rytualne dla zboczonych żydów i muzułmanów?

Kto ci powiedział ze Hindusi nie jedzą mięsa ? Normalny jesteś ? …to było pytanie retoryczne

5 polubień

A kto powiedzial, ze oni miesa nie jedza? Chyba tylko ci, ktorzy robia to ze wzgledow ideologicznych jak skrajni buddysci, niedouczeni zreszta, bo w zachowanych przekazach nie ma slowa o jakichkolwiek zakazach za to duzo o zachowaniu umiaru i urozmaiceniu diety. Pozostali Indusi mieso jadaja bez wiekszego obrzydzenia.

4 polubienia

Wołowiny nie jedzą, ale już drób w dużych ilościach

1 polubienie

W większości mięsa nie jedzą ci, których na nie po prostu nie stać

5 polubień

Z ta wolowina? Raczej wyrachowanie - krowy sa dostarczycielem paliwa, zje to w zasadzie wszystko co zielone, nawet zeschla trawe, a spalanie krowich “plackow” dla najbiedniejszych to czesto jedyna mozliwosc ugotowania czy ogrzania. Zreszta one nie dla wszystkich tam swiete, przy kastowosci, roznorodnosci etnicznej i religijnej Indii to sam diabel nie dojdzie, a wielorekiej bogini Kali palcow zabraknie, zeby policzyc co swiete, a co nie.

1 polubienie

”Z amerykańskich danych wynika, że w zeszłym roku Indie sprzedały za granicę więcej wołowiny niż jakikolwiek inny kraj świata. Wyprzedziły pod tym względem słynące z jakości wołowiny Argentynę, Australię i USA.”.
@okonek @Bingola @harmonik

6 polubień

Drob ma jedna zalete - w goracym klimacie taka ptasia tuszke zuzywasz szybko, a z wiekszymi juz klopot, zwlaszcza, ze tam kopalni soli nie mieli, wiec probowali konserwowac mieso w ostrych przyprawach, a to nie zawsze zdaje egzamin.

1 polubienie

Biedacy, sobie od ust odejmuja, zeby swiat wykarmic,:joy::rofl::upside_down_face:

1 polubienie

To tak samo jak nasz kolega twierdził, że piłki do siatkówki są ze skóry, a to wcale nie była prawda. Skórzane były owszem, ale to zamierzchłe czasy.
Identycznie może być z mięsem, gdzieś coś usłyszał, a nam wciska kit.

2 polubienia

Znam mnóstwo hindusów i niewielu z nich nie je mięsa …większość wcina aż im się uszy trzęsą :joy:

2 polubienia

Kolego, linka się daje.

http://www.umysl.pl/podroze/256.php

To starsze dane za 2016 rok, w tym roku exportowali więcej :grin:

1 polubienie

Jeśli swoją wiedzę czerpiesz z wybiórczych artykułów to nie dziw się ze błądzisz i żyjesz w błędzie. „Wegetarianizm w Indiach” - jak to możliwe ze nie napisali tam nic o mięsie ?? :joy::joy::joy::joy:

1 polubienie

W Indiach mieszkają dziesiątki milionów muzułmanów, i żydów pewnie nie mało, którzy nie widzą powodów, aby nie zarobić na swoim diabelskim barbarzyństwie.

Zydzi w Indiach? a pewnie, ze sa i to kilka milionow, w tym tacy co uwazaja sie za potomkow zbieglych budowniczych wiezy Babel.
fakt, ze najstarsze zapiski o ich obecnosci to siegaja IV wieku przed Chrystusem i w zasadzie uwazani sa za “swoich”, sa jedna z rozlicznych kast zamieszkujaca Indie.
czy akurat az tak duzo laczy ich ze wspolczesnycm Izraelem czy Nowym Jorkiem? to kwestia do przemyslenia.

1 polubienie