Jeśli chcesz wiedzieć, o jaką Polskę walczyli Powstańcy Warszawscy,

Powstańcy walczyli o wolność Polski, o swoją, walczyli i ginęli za swe marzenia. Robili to nie tylko dla siebie, ale i dla innych. Nie znali przyszłości. Ale na pewno nie walczyli o to by ich Ojczyzna była przez prawie pół wieku była pod sowieckim butem.

6lajków

Pod kapitalistycznym butem o wiele durniej, niż pod socjalistycznym.

Nie myślisz zauważyć, że jeśli ja dla tej okonek mam gębę, to ona dla mnie może mieć mordę?

Zaraz ktoś dostanie w ryj albo po pysku, jak tak dalej pójdzie. Ja myślę, że lepiej się pohamować. :wink:

3lajki

Robisz konkurencje tej okonek w chamstwie?

Powstańcy nie walczyli o jedną wizję Polski… każdy miał własną… ale każda miała być wolna…

3lajki

Wolnych państw można by szukać ze świecą.

za to szybkich ostatnio więcej…

Powstańcy walczyli o wolność - Oni myśleli, że Warszawy a okazało się że całej Polski. Tylko czy ta walka była tego warta???Niemcy i tak zostali by “pokonani”. Żal tylu powstańców, którzy zginęli a nic nie zyskali.

7lajków

taki idiom, nic osobistego harmonijny kolego.
https://wsjp.pl/index.php?id_hasla=19073
a na buzie trzeba sobie zasłużyć :wink:

Patrząc bez emocji… nie warto było… ale czasem się nie da nic zrobić, gdy ludzie chcą

2lajki

e, to przeciez tylko bogactwo jezyka polskiego
teoretycznie
https://pl.wiktionary.org/wiki/obić_mordę

O wolną i niepodległą. Wolną od faszyzmu, terroru i nazizmu. Także o Polskę tolerancyjną.
To lekcja dla nas. Nacjonalizm rośnie w siłę. Jedni są ludźmi a inni tylko czarnymi, żydami, kozojebcami albo ideologią.

3lajki

Powstańców mogło być najwyżej 50 tys w ponad milionowym mieście, które uległo zagładzie pełne cywili, kobiet, dzieci, których zginęło w męczarniach kilka razy więcej, niż powstańców To była czysta bezmyślność, nieodpowiedzialność, bo wolność dla Warszawy była na wyciągnięcie ręki, ale nie przeciw ZSRR, który dźwigał główny ciężar wojny z hitlerowskimi Niemcami.

Myśleli ze w porę zjawią sie czerwoni. Weszli do już wykrwawionej stolicy. Jako wyzwoliciele a nie przyjaciele.

Jeśli chcesz kogoś besztać to besztaj dowódców. Sami powstańcy mieli dość okupacji. Woleli umrzeć w walce niz na kolanach przed niemiecką świnią.

3lajki

Nie potrzebowali umierać, bo Niemcy już byli strategicznie pokonani. Powstańcy umierali, ale wielokrotnie więcej zginęło niewinnej ludności cywilnej. Są ludzie bezmyślni, których podnieca słuchanie rozkazów durnych dowódców.

1lajk

Niemcy byli w odwrocie ale wciąż byli silni i gotowi do kontry co pokazali w Warszawie, Ardenach i potem w Berlinie.
Alianci byli pewnie gdzieś we Francji. Stalin z kolei czekał az w naszej stolicy opadnie kurz.

Warszawiacy poczuli to nadchodzące zwycięstwo i chcieli dać cos od siebie. Pokazać ze ducha wolności zniszczyć sie nie da. Tu chodziło o honor.

1lajk

to bylo bardziej pokretne myslenie (nie ludzi, ktorzy walczyli, ale politykow i generalow) - liczyli sie z tym, ze Niemcy stolice odpuszcza, a uzbrojona ludnosc przywita sowietow jako wolni ludzie.
tak sie nie stalo. nie docenili faktu jaka nienawiscia Hitler darzyl Warszawe, co zreszta bylo widac od samego poczatku wojny i Polakow w ogole.
i rowniez cynizmu Stalina
moznaby powiedziec tylko tyle, ze Pilsudski uzywajac sformulowanie “kury macac” nie tylko do poslow na sejm, ale rowniez sanacyjnej rozpolitykowanej generalicji mial 100% racji
potem scenariusz powtorzono- tak jak stalo sie z Praga czeska tuz przed koncem wojny w maju 1945 - kiedy to Czesi dokonali symbolicznego “zrywu” - zyskali na tym niewiele, bo sowiecki smok pozarl ich pozniej na przystawke. tyle, ze Pragi nie zburzono.

3lajki

Nie żartuj z tą gotowością Niemców do kontry. Alianci produkowali sprzętu wojennego wielokrotnie więcej od Niemców, mając nieograniczoną ilość paliw do niego, w przeciwieństwie do Niemiec. W dodatku miasta i fabryki niemieckie były systematycznie obracane w perzynę przez alianckie bombowce.

Powstanie było nieodpowiedzialnym, zbrodniczym awanturnictwem polskich dowódców AK-owskich, wymierzonym przeciw ZSRR.

1lajk

Jeśli ktoś dobrowolnie wstępował do organizacji wojskowej, to godził się na słuchanie wizji i rozkazów dowódców, a nie własnych.