Od razu mówię!
Kategoria umowna bo wcale nie jestem do tego nazewnictwa,przekonany.
Odskakując jednak od dyżurnych dywagacji,parapolitycznych mielizn…
Chciałem spytać,PYTAĆ [ktoś jeszcze pamięta jak nazywa sie to forum?]
Kiedy prowadzisz grę a kiedy jesteś rycerzem z podniesioną przyłbicą?
Dostrzegasz różnicę?
Nie ukrywam iż motywem napedzającym,akurat dzisiaj,tu i teraz,jest dla mnie,przerastająca wszystko,obluda nad papieskim losem i prawdopodobnie,kończącym się zyciem.
I nie chodzi mi o etatowych faryzeuszy którzy zabierają głos choć nic ich z tematem nie łączy.Bardziej chodzi mi o pewien rachunek sumienia,o który w swej"Modlitwie na każdy dzień"
upominał sie ks.M.Maliński.I to przynajmniej,kilkanaście razy!
Uciec od Trumpa,pewnie też się nie da bo to Polska właśnie…
Ale pytanie,pozostaje bez zmian.
Jest salon jako kategoria
Pojemny
Poglądy bywają elastyczne.
Do Franciszka miałem wielki szacunek ale to co odwalił z Rosją jest niewybaczalne.
Życzę mu wszystkiego najlepszego. Jeżeli ma odejść to z godnością. Cierpienie nie uszlachetni nawet głowy kościoła
5 polubień
No za to to by tak go na pobyt w czyścu, zeby zrozumial czym jest gułag?