Myślisz, że na dobre by to wyszło dzieciakom, jeśli chodzi o rozproszenie i bujanie w obłokach? Smartfony oddane dopiero po ostatniej lekcji?
Na początku pomyślałem, że mogli zrobić wyjątek dla zwykłych telefonów komórkowych, ale skoro smartfony nadal można przynosić do szkoły, a tylko używać nie, a nawet i od tego są wyjątki, to dla mnie spoko.
Tak.
Tak
Nie. Dlaczego?. A dlatego że tak to klasowi chuligani są zajęci swoimi sprawami na swoich telefonach. A jak im się te telefony zabierze to później będą szukać jakichś nowych rozrywek np: Dokuczania słabszym. Zakaz powinien być tylko na lekcji.
Tak, smartfony bardzo rozpraszają uwagę nadmiar bodźców wizualnych nie wychodzi na dobre
Przecież od września w Polsce już obowiązuje zakaz korzystania z telefonów komórkowych przez dzieci w przedszkolach i podstawówkach. Jestem za.
Dzieciakom jak dzieciakom, ale księdzu obmacującego uczniów na pewno wyszłoby na dobre, nikt go by już nie nagrał.
![]()