Jeszcze raz...

Pomyslalem sobie o numerze ktory chcialbym wykrzyczeć…
I znowu padlo na to…Rainbow!
I can’t let You Go…Even if it’s over… :innocent:
Ilez to razy tak bywalo :slightly_smiling_face:
Rok 1983…Nogi mi sie uginają czasem bo to wszystko jakby wczoraj…
I Just Can’t Let You Go… :smiley:

1lajk

Znamy, pamiętamy, a teraz sobie wysłuchamy.

1lajk

A ja sobie pokrzycze:))

1lajk

Moja małżonka nie lubiła tego utworu i mówiła, że mam trumienny gust.:grinning:

1lajk

???
Ale dlaczego tak?
No chyba ze video clip…

1lajk

Tak, ze względu na filmową ilustrację.

1lajk

A mysmy sobie to kiedys krzyczeli gdy sie sypalo z jakas laską…
Taka nadzieja…

1lajk