Kącik dobrych wiadomości 6

Z radością na ustach pragnę się podzielić z Wami kolejnymi dobrymi newsami. Tym razem w kwestii sądów! Nasz wspaniały rząd PiS podniósł z ruiny i upadku moralnego tę najważniejszy element władzy czyli sądownictwo. Zacznijmy od góry: na czele Trybunału Konstytucyjnego stoi w pełni niezależna osoba, niekłamany autorytet w dziedzinie prawa i sprawiedliwości pani Julia Przyłębska. Jej tytuł naukowy wyleciał mi w tej chwili z głowy, ale to przecież nieistotne, wszyscy wiedzą jak wielki jest jej dorobek naukowy i procesowy. Nikt nie jest w stanie podważyć jej kompetencji, a różni samozwańczy profesorkowie typu Rzepliński, Strzembosz czy Zoll nie sa w stanie jej nawet butów czyścić. TK pracuje pełna parą obradując raz w miesiącu i wydając kilkanaście wyroków na rok. Co z tego, że poprzednie trybunały zbierały się co tydzień i podejmowały ponad 200 orzeczeń rocznie, skoro przyczyniały się one jedynie do utrwalenia patologicznej sytuacji w państwie.

Obecny rząd jest pierwszym w historii wolnej Polski, który odważył się na bohaterski czyn niepublikowania szkodliwych wyroków Trybunału Konstytucyjnego oraz niewykonania złego wyroku Sądu Administracyjnego. Nie będą sądy pluły naszej władzy w twarz!

Dalej mamy wspaniałą Krajową Radę Sądownictwa powołaną osobiście przez ministra Ziobro na prośbę Suwerena. Czy można wobec tego żądać jakichś mitycznych list poparcia dla jej członków? Przecież Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory, więc morda w kubeł, już sama nazwa partii gwarantuje uczciwość tej władzy, więc po co jeszcze coś sprawdzać?

Niestety, bezprzykładna agresja ze strony komunistyczno-ubeckich sędziów była tak wielka, że Ministerstwo Sprawiedliwości musiało powołać specjalną komórkę do walki z tymi wyrzutkami Temidy. Dzięki postawie małej Emi, agresorzy dostali nauczkę w postaci dyplomatycznych not, które ta dzielna wolontariuszka wysyłała im dyskretnie na skrzynki mailowe co przekonało ich do zamilknięcia.

Zmiany w sądownictwie są faktem, już dziś niemal nie czeka się na wyrok, tak jak za czasów PO. Namacalnym tego przykładem jest choćby staranne zajęcie się oskarżeniami Prezesa Kaczyńskiego o sianie mowy nienawiści wobec społeczności LGBT na wiecu wyborczym. W tej sprawie niezależny i sprawiedliwy prokurator mógł podjąć tylko jedną decyzję – umorzyć postępowanie, ponieważ ludzie, którzy słuchali rzekomego obrażania gejów przez prezesa bili w tym czasie brawo, co jednoznacznie wskazuje na jego niewinność i szlachetność tych słów. A ponieważ poseł Suski stwierdził w wywiadzie, że Kaczyński jest kryształowo czysty, prokuratura nie widzi potrzeby straty czasu i przesłuchiwania go w sprawie niezapłacenia jakiemuś austriackiemu deweloperowi, który zapewne chciał po prostu wyprowadzić z Polski pieniądze. Na tym polega sprawność wymiaru sprawiedliwościowi lewackie gęby!

My, Naród Polski oczekujemy od odnowionego wymiaru sprawiedliwości unieważnienia nadchodzących wyborów, gdyby okazało się, że wrogowie Ojczyzny je sfałszowali i osiągnęli zbyt dobry wynik, uniemożliwiający dokończenie Dobrej Zmiany!

I jeszcze przed wyborami powinniśmy być czujni na wszelkie przejawy niesubordynacji i warcholstwa i zgłaszać takowe po cichutku odpowiednim władzom. Naszym obywatelskim obowiązkiem jest przyczynianie się do dalszego rozwoju naszego państwa zgodnie z naszym patriotycznym sumieniem a przede wszystkim dbanie o to, by przynajmniej nasi najbliżsi sąsiedzi, współpracownicy i rodzina wiedzieli jak i na kogo mają głosować, by Dobra Zmiana mogła trwać.

Moje obywatelskie sumienie pyta, czy obywatel ma takie same prawa jak urzędnik? Życie odpowiada mi: NIE!
Sąd ma 3 dni na to, bu po uprawomocnieniu się wyroku sądowego wyznaczyć komornika do ściągnięcia długu. Otóż biegnie już czwarty miesiąc i … sąd twierdzi, że nie miał czasu!
Gdybym to ja spóźniła się o 3 miesiące z płatnością ZUS lub podatku też uszłoby mi to na sucho??? Pytanie retoryczne :frowning: I nie mam pojęcia, czy Dobra Zmiana ma na to wpływ, czy nie. Do Poznania to ona raczej nie dotarła. Taka jest rzeczywistość widziana “od dołu”.

Czysty stalinizm tak wlasnie wygladal…

W stalinizmie nie musiales sie martwic na kogo glosowac…

To ja juz wole sie martwić.

Skąd Ty tak wiesz o staliniźmie? A znasz to?: Towarzysz Stalin miał usta piękniejsze od malin. Bo ja nie tylko znam ale i wiem dlaczego taki wiersz był :stuck_out_tongue_winking_eye:

Wszyscy obywatele są ważni ale należy wiedzieć, że niektórzy są ważniejsi. Nie należy okazywać zniecierpliwienia urzędnikom wykonującym swoją pracę z ogromnym poświęceniem tylko dlatego, że coś tam zostanie wykonane odrobinę później. Trzeba ze zrozumieniem podejść do ich ciężkiej pracy dla naszego wspólnego dobra i uszanować to, że się jednak naszymi sprawami także czasem zajmują.

Ciężko pracującemu ludowi też się od urzędnika coś należy. Ja tylko chcę skierowania sprawy do egzekucji komorniczej, zanim delikwent zdąży “pozbyć się” całego majątku :frowning:

Gra, tak szczerze, to współczuję Ci ale no co ja poradzę. Mogę tylko wysłuchać jak się żalisz. Przecież żadnego wpływu na urzędników poznańskich nie mam :worried:

A nie jest tak, że oni mają jakiś określony termin na załatwienie Twojej sprawy? Pobuszuj po necie, bo może się okaże, że tak, to wtedy chociaż będziesz mogła trochę się poawanturować i przyspieszyć ich działania.

Sądy dalej są w fatalnym stanie! Wiadomości tvp przegrały w sądzie z Konfederacja… To ma być dobra zmiana? Oby za 4 Lata nie było juz takich kuriozalnych wyroków… xd

Mają, właśnie te 3 dni, bo wyrok już się dawno uprawomocnił. Pisma od prawnika nie pomagają. Mam “zrozumieć”.

Tak nam dopomoz Bog i towarzysz Stalin)))

Jestem pełen podziwu dla rządzących że zdołali doprowadzić państwowy aparat prawości i sprawiedliwości w ciągu tylko jednej kadencji, do takiego stanu działania, że nikogo z zadziwienia nie pozostawia obojętnym i nawet w Europie wzbudza żywe zainteresowanie żeby nie powiedzieć prawie oniemienie.

To jeszcze nic @Antykwa, Prezes zapowiedział w drugiej kadencji dokonczenie (czytaj: dorżnięcie) reformy sądów

Wiem to, przecież cel tych działań jest jasno widoczny. Sądy i prokuratura mają pozostać szyldami i nie przeszkadzać w rządzeniu jaśnieoświeconemu.