Kącik Dobrych Wiadomości - Anno 2021

Za mało się moim zdaniem mówi o nagrodach rozdanych w polskim Ministerstwie Zdrowia!
A przecież warto byśmy o tym mówili głośno i wyraźnie: Te kilka zaledwie milionów, czy też jak to średnio liczą ponad 6,6 tyś zł na każdą osobę w ministerstwie… od ministra do sprzątaczki, to drobiazg.

Ludzie, czy wyście oszaleli!? Czepiać się nagród, w momencie gdy cały świat choruje i sobie nie radzi… a my w tym czasie mamy najmniej zachorowań dziennie? Przecież każdy widzi, że nami nie rządzą gamonie jak w Niemczech czy Francji. U nich po 80-90 tyś… a u nas? 3-4 tysiące co najwyżej.
Bo walczyć z pandemią wredną to trza umieć. I u nas umieją. I wybory można było zorganizować. I do szkoły dzieci posłać jak trzeba… Ba, nawet Trybunał konstytucyjny może się zajmować normalną pracą dla naszego dobra, bo tak Ministerstwo Zdrowia zadbało o kraj.

I w ogóle zwróćcie uwagę jakie my mamy szczęście: Był jeden minister, zdolny człowiek… Nie spał po nocach aż w lipcu wirusa nie rzucił na kolana i nie pokonał. Potem w chwale odszedł, niesiony sławą zbawcy narodu, co respiratory spod ziemi dla nas wytrzasnął!
Przyszedł drugi minister… i poprawił to co wydawało się nie do poprawienia: Dwa razy zwalczył pandemię i odniósł tryumf nad wirusem.

Więc się szuje i bydlaki nie czepiajcie tych nędznych groszy… co je zasłużenie w nagrodach dano… Bo cały świat leży i kwiczy…
A my wygrywaliśmy, wygrywamy… i będziemy do końca wygrywać z wirusem!

Mądrych mamy ministrów… a i skromnych… i to trzeba sobie szczerze powiedzieć.

Im się po prostu należało. Za walkę z pandemią, za kupno maseczek, za zamówienie respiratorów oraz za wysłanie potrzebnych nam środków ochrony do Watykanu zabezpieczających to małe państwo na 3 lata.

Cieszę się, że i Ty oczy przecierasz… i dobrą nowinę dostrzegasz. Całkiem możliwe, że to modły Watykanu sprawiły iż zachorowań tak mało diagnozujemy.

no właśnie ile watykan wymodli testów, tyle mamy chorych. Sam program testów do dupy. Byłem czekałem 3h na mrozie z innymi potencjalnie zakażonymi bo na jedną godzinę wszystkich umówili. Na szczęście negatyw.

Dopierom co, z kolan wstał, jako jeden z narodu, a Ty mnie Reksiu, na plecy położyłeś…, ze śmiechu… :grinning: :joy:

Nie ze śmiechu, lecz z radości i ekstazy… Bo trzeba doceniać w jakim kraju żyć nam przyszło.

Teraz to już homerycki śmiech mnie ogarł… :grinning:

byle to nie był śmiech homo Eryka :stuck_out_tongue:

Akurat dziś w Polsce homo Erykom dziś do śmiechu nie jest…

Nie mogę się denerwować.
Muszę się napić.

o kuźwa… przypomniałeś mnie, że ciemny lezak leży :wink:

Nie chwal dnia przed zachodem. Do końca roku jeszcze 11 miesięcy.

Trzy razy zwyciężyliśmy?Pandemię?Mój rozum tego nie ogarnia… :joy:

Pomyśl pozytywnie: Ile jeszcze sukcesów nas czeka w tym roku? :wink:

Bo masz zgniłokapitalistyczne spojrzenie. Ale nawet dla Ciebie takie cuda rząd robi.

Jeszcze 11 miesięcy?
Hurraaa…
To jeszcze 11 wspaniałych osiągnięć rządu nas najprawdopodobniej czeka! :wink:

Jak Bóg da… to jeszcze wiele lat sukcesu.

Tą nadzieją na dalszą wspaniałą przyszłość dodałeś mi otuchy :thinking:
O pardon… pomyliły mi się emotki. Chciałam dać taką :slightly_smiling_face: Radosną!