Kącik muzycznych odkryć

Taki urok metalu symfonicznego :relaxed:
Ja po prostu lubię żywe instrumenty, klimatyczne melodie i piękne wokale.
Dziś za dużo w muzyce komputerów, syntezatorów i ulepszaczy.

A to znasz ?

O tym właśnie mówię :wink:

Tak. Znam. Z przyjemnością wysłuchałam kolejny raz.
Coś trafiłeś dzisiaj w mój nastrój…

Eva :smiling_face:

Tego nie znałam.

Ja to lubię. Klimacik.

“…Ewa odlatuje daleko Śni o świecie odległym W tej okropnej, dziecięcej grze Nie ma przyjaciela, który zawołał by jej imię Ewa odpływa daleko Śni o świecie odległym Dobro, które w niej tkwi stanie się moim słonecznikowym polem…”

Przy takich klimatach, łzy cisną się do oczu.

Dokładnie. Smutek ubrany w piękno.

Lepiej bym tego nie ujęła.

Czuć żal tego dziecka.

Słucham kolejny raz :shushing_face:

Jeszcze to lubię

@Devil bardzo Ci dziękuję za te muzyczne doznania.

I maleńka prośba. Zmień avek. Nijak pasuje do Twojej wrażliwości :wave:

Pamiętaj że diabły to upadłe anioły.

Idę stąd. Rozłożyłeś mnie na łopatki :pensive:

Nie wolno się smucić. Trzeba się cieszyć z małych rzeczy.
Efka to nie Eva.

Efka lubi kryć się w twardej skorupie… :wave:

To niezbyt dobra wiadomość.