Koniec Koła

Które sytuacje są dla Ciebie dotarciem do końca koła?
I co w ogóle możesz tak nazwać?

I czy koło w ogóle może mieć jakiś koniec?

Koło nie ma końca

Koło jak koło?

No to jest ciekawy przypadek, też związany z kołem.

Takie trochę pokrecone :rofl:
Prawie kwadratura koła

Tu jest jeden z wielu z końców Koła.

Wygląda na to że jestem chomikiem i się kręcę bez końca.

No ja też :slight_smile: I wiele osób.

Chyba chodzi o tzw. błedne koło?
Bo chyba tylko takie niekończące sie nawroty absurdów,można jakoś przerwać.Choć samo określenie wzięło sie chyba z bezradności…

Płaskoziemcy coś mogą o tym powiedzieć. Ziemia jest wg nich kołem, a gdy dopłynie się do jego końca, okręt spada w przepaść.

Nie w przepasc a na skorupe żółwia, po drodze hamujac na sloniach.

Albo o kółko graniaste,czterokanciaste.:grin:

Życia nie starczy aby rozgryzć,co poeta chciał powiedzieć… :dizzy_face:

Pytanie zainspirowane odpowiedzią @ciekawie w tym moim pytaniu