Ja rozumiem frustrację kobiet. Kościół jest głównym generatorem ciemnoty w kraju i manipulatorem. Sojusz tronu z ołtarzem to samo zło.
Jeśli kościół się nie obudzi… to za 15 lat nie będzie czego profanować.
Kler to nie kościół.
Nie tyle kosciol co wiara w gusla gloszne przez niedouczonych klechow z ambony.
Poza tym znam religie, dla ktorej KK to slaba konkurencja (poza islamem, bo ten bezkonkurencyjny) - jest to prawoslawie i zydowscy konserwatysci. Ci z pejsami.
