Podobają mi się aplikacje do nauki angielskiego, gdzie można rozmawiać z wirtualnym asystentem. Która aplikacja tego typu jest wg Was najlepsza?
Ja się uczyłem greckiego przez romans z Greczynką. Bardzo polecam tę sprawdzoną metodę, bo po trzech miesiącach opanowałem podstawy i byłem w stanie komunikować się całkiem sprawnie. Grecki wydaje mi się językiem znacznie trudniejszym od angielskiego, więc przewiduję, że jak znajdziesz sobie ciemnoskórego kochanka, to w miesiąc będziesz zadowolona z efektów.
@Barbarian Mam męża. Polaka. Wolę jakiegoś wirtualnego znajomego/znajomą.
Spoczko, żartowałem. Nie mam w planach małżeństw rozbijać ![]()