Z tem arcydziełem, to ja mam wątpliwości, bo jak dobry Bóg spojrzał na na ten żebrowy produkt, to rzekł, jakby zawiedziony nieco, że ty kobieto, będziesz musiała się jednak malować… ![]()
Małżeństwo późnym wieczorem wraca z imprezy do domu i nagle on wskazując ręką na rozgwieżdżone niebo, mówi;
– patrz skarbie, spadająca gwiazda, wypowiedz szybko swoje życzenie…
– chciałabym, żebyś przestał tak chlać na imprezach i bardziej się mną zajął…
– Ee…, to jednak nie gwiazda, a tylko samolot…
![]()
1 polubienie
Inteligentny facet! ![]()
![]()
![]()
![]()

2 polubienia
Bo trzeba zacząć od zera
Od Ziobry, znaczy się?
hahahaha!!! Padłem ze śmiechu… !

