No to troche zdrowego rocka,please!!!
Dzisiaj czas na Creedence Clearwater Revival.I od razu taka refleksja…Nawet Stonesi tak nie przeganiają chmur jak CCR!!!
No to raz jeszcze z tej samej płyty,“Willy And The Poor Boys” z 1969 roku.Tym razem klasyk Leadbelly’ego,“Cotton Fields”
Owe "Bawełniane pola"trafiły do repertuaru nie tylko Creedence ale także,mniej wiecej,w tym samy czasie,The Beach Boys!
I tego stary bluesman z pewnością nie przewidział…
No nie miał szans…Odszedł jeszcze w latach 40-tych…
Ciagle pada… deszcz też jest potrzebny i mozebyć fajny
![]()
Zapewniam Cie że w Anglii troszeczkę inaczej się na to patrzy.
Zresztą,nie o deszcz chodzi ![]()
Tam rzeczywiscie ciągle pada?
Nie.Potrafi nie padać przez np. tak jak ostatnio,przez 4 tygodnie.
Ale jak już zacznie to biblijny potop człowiekowi się kojarzy.
Budujesz arkę?
Niech kolega @collins02 buduje arkę.
W końcu Titanica budowali fachowcy, a arkę amator…
![]()
![]()
Oj deszcz tu (ES) potrzebny od zaraz.
W dużych ilosciach.
A w PL prognozy długoterminowe wskazują na stabilizację slonecznej pogody.
Nie no…Czas to jednak rzecz świeta.Wolę słuchać CCR
Można sluchac i projektować stępkę?
Co robić? ![]()
No bo budowę łodzi zaczyna się od położenia stępki.
Chba, ze planujesz jednoosobową dłubankę w stylu indiańskim…
Nic nie planuję.
I to jest ta różnica.Słucham i oglądam,gdy tylko mam czas.
A mam co robić…
Nie tylko Ty.
Ostatnio to ciągły niedoczas.