Lubicie jak wam ktoś w cztery litery wchodzi?

Czujecie to w ogóle? TEN moment…? Dobrze wam wtedy, czy źle? Co myślicie o wazeliniarzach?

A kto lubi kiedy go uwiera w odbytnicy?

Jak jest wazelina, to bywa i przyjemnie wtedy.

Mam alergię na takie osoby.

Każdy lubi być pochwalony, ale wazeliniarstwo mnie nie kręci i wyniucham je na kilometr.

Robi mi się niedobrze…

jak odpowiednio wazelina nasmarowane?

Nie lubię.

Jestem hetero, więc taka opcja w ogóle w grę nie wchodzi. :smile: