Lubisz balet?

Ja do niedawna nie lubiłem go, a od niedługiego czasu widzę swoją przemianę i zacząłem lubić balet.

Bardzo lubię. Ale to co nazywają baletem współczesnym czesto nie za bardzo.

@Aekimt może po prostu trafiałeś na słabych wykonawców? Albo jak to bywa obecnie porąbana choreografie?

Nie, myślę, że to kwestia przemian, które we mnie zachodzą.

Przez długie lata, wszelki balet był mi raczej obojętny.Samo słowo kojarzyło mi się automatycznie z Jeziorem Łabędzim oraz… z satyra w wykonaniu Józefa Nowaka :grin:
Przełom,jesli tak to można nazwać,miał miejsce w trakcie filmu Milosa Formana"Hair".I jeszcze potem przy okazji innego filmu"All That Jazz",Boba Fosse’a
Nie stało się to jednak nigdy moja pasja.I raczej nie zanosi się na zmiany :innocent:
Natomiast bardzo lubiłem oglądać popisy z pogranicza sportu i baletu.Czy to w formie jazdy figurowej na lodzie czy gimnastyki artystycznej.Mialem nawet swoja faworytkę…Teresa Folga.Dawne to dzieje :smiley:

1 polubienie