Jak bardzo nie możesz się doczekać? :0
Nie bo to kicz i komercja. Sztucznie kreowana atmosfera. Ale wolne wtedy mam kilka dni
Nie jestem dzieckiem.Mogę wyczekiwać w spokoju.To nie pieprzony"krismas" tylko Święta.
I w okresie adwentowym uwielbiam gdy to oczekiwanie staje sie po prostu radosne.
Bardzo lubię. Najbardziej atmosferę jaka wówczas panuje.
Nie zawsze, nie zawsze. Wszystko zależy od ludzi.
Lubię, ale o dziwo cierpliwie czekam ![]()
Powiem tak: z biegiem lat coraz mniej lubie. W dzieciństwie nie moglem się doczekać, potem gdy syn był dzieckiem, to samo.
Teraz juz nie jest to taka atrakcja jak kiedyś.
Tak, kojarzą mi się z lampkami na choince ![]()