Ludzie na maxa się ogłupiają, że rzekomo są

gatunkowo tacy wyjątkowo inteligentni i myślący, a wystarczy przez minutę poobserwować dowolnego motylka z jego mniejszym mózgiem od główki szpilki, by pojąć, że on fruwa celowo i myśli, a przy tym - w przeciwieństwie do ludzi - żyją pożytecznie i harmonijnie.

Człowiek to nieudany eksperyment

Pierdo.isz zaprogramowane debilizmy ale…Wejdę Ci w słowo bo jest okazja.
Gatunkowo inteligentni i pozornie myślący…
Są zwykłym ludzkim chłamem “pasażerskim”,udającym jakiekolwiek wzajemności.Ludzkie wydmuszki,Zadowolone z siebie jak i ze swej wredoty…
Wystarczy minute poobserwować to forum…Oczywiście wtedy gdy ktoś tu wdepnie