Lynyrd Skynyrd

Taka potrzeba…I niech nikt nie przeszkadza…
South Will Rise Again?
No,I don’t Think So…
Ale to moje zdanie.

Wyjatkowo wyczuleni na punkcie wolnosci,czytaj,dyktowania im co jak i gdzie oraz kiedy…I takich ich lubie!.A to ze z Neilem Youngiem im nie po drodze…Dla mnie to ci sami faceci tylko cos nie zagralo,zazgrzytalo i byla rysa…

Posluchaj do konca!

Lynyrd Skynyrd-

Piękne rozpoczęcie dnia. :+1:

Piłeś nie jedź :joy_cat::joy_cat::joy_cat:

I tak swiat jest piękny

Dla mnie to bylo raczej do poduszki :upside_down_face:
Dzisiaj bedzie ciąg dalszy oraz…Czas na wczorajszą zdobycz.The Who"Quadrophenia"…
Jak pomyśle ze mialem kiedy winyl…
No ale to byly inne czasy :thinking:

Klasyk.

Wtedy jeszcze u nas malo znani…

Na Who czekam :grinning::grinning::grinning:

Aaa…Juz odpalilem wczoraj na forum classic rocka.Ale dzieki za przypomnienie.

Juz szukam bo zupelnie ze łba wyleciało…

Na razie z plyty której krytyka nigdy nie lubiła a ja wręcz przeciwnie.
W porównaniu z rock operami to…niskonakladowa produkcja.Ale za to zespól w mozliwie najlepszej formie!
No to ilu mamy przyjaciół w Ameryce,pytał Roger Daltrey gdy w polowie lat 70-tych wszystko sie zmieniało…?
Ilu i jakich…Takich którzy nie tylko kochają ale i biorą nas takimi jakimi jesteśmy…
I tutaj jeszcze jest ten cudowny"łomot" Keitha Moona
Raz jeszcze powtórzę,dla mnie piękna płyta!