Macie dobre rady na dziś?

Podobno dzisiaj jest “ŚWIĘTO DOBRYCH RAD”.

Dobrymi radami piekło jest wybrukowane, a kiedyś istniał tych rad cały kraj.

.Kraj Rad.

mam dobra rade, rob jak chcesz, :wink:

Zależy do czego te rady

Dam Ci dobrą radę na jutrzejszy poranek.

image

W ogóle to dobra rada, to jest coś, co człowiek daje, gdy jest za stary, by dać zły przykład :stuck_out_tongue_winking_eye: :joy:

Choćby do “SZCZĘŚLIWEGO ŻYCIA” -niekoniecznie “SŁODKIEGO”…

Z tym “przykładem” to chyba bez względu na wiek…
Kto dzisiaj bierze z kogokolwiek przykład?
Sami INDYWIDUALIŚCI :wink:
/jak w pewnej reklamie niedawno wyświetlanej/

Dobra rada: noś stopery do uszu zawsze ze sobą. Nigdy nie wiesz, kiedy ktoś będzie Ci się darł do ucha na ulicy, w kolejce, w metrze. O ile zastawienie drogi ewakuacyjnej pod domem można zgłosić niezwłocznie i przynajmniej ulżyć sobie, że się na tego chama doniosło to przegonić wrzaskuna nie tak łatwo.
Z ciałem migdałowatym nie ma żartów:jak ci wrzaskun będzie wrzeszczał w rejestrze gwizdkowym to nie tylko uszkodzi słuch,ale i wplynie na rejony odpowiedzialne za emocje.

Własnie indywidualiści mają na tyle zdrowego rozsądku aby brać przyklad z ludzi którzy na to zaslugują.Np. z autorytetow w danej dziedzinie.
Ci którzy uwazają samych siebie za najmądrzejszych,są najczesciej nic nie wartymi zarozumialcami czyli typowym planktonem o ktorym mozna powiedziec wszystko ale nie to ze ktokolwiek tam sie czymkolwiek wyróznia.

Ufff…Przeszedlem przez to "święto"całkowicie bezboleśnie i nie odniosłem zadnych ran. :upside_down_face:

Zadnych dobrych rad? :wink:
Szczesciarz…

Mimo iz mam wlasnie dosyć burzliwy okres aktywności rozmaitych,radze sobie sam idealnie.Jak to mówią,so far,so good :wink:

Kiedyś gdzieś wyczytałam,że osoba,która wrzeszczy na Ciebie odbiera ci energię.
Czyli krotko mówiąc jest to WAMPIR ENERGETYCZNY…

Dlatego trzeba ciągle się uczyć i niekoniecznie uznawać TYLKO jeden autorytet.
Zresztą kto dzisiaj jeszcze jest autorytetem?

Chęciami a nie radami.:stuck_out_tongue:

Z dobrych rad to polecam z wiekiem coraz wiecej rzeczy miec tam, gdzie w obwodzie mam 100.

A co ja, wuj dobra rada? :smirk:

Wujaszek sam w sobie dobrą radą jest

Przypomina to mecz piłkarski i “rady kibiców”.
OJ! Ci to najlepsi w doradzaniu… :wink: